fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Krzysztof Piątek: Skuteczny jak Clint Eastwood

AFP
Mediolan czeka na kolejne bramki Krzysztofa Piątka. Na San Siro przyjeżdża Cagliari. Hitami weekendu angielski szlagier Manchester City – Chelsea i derby Madrytu.

Niedzielnym spotkaniem z Cagliari Milan rozpoczyna serię meczów ze słabszymi rywalami. Nie licząc rewelacyjnej Atalanty drużyna Gennaro Gattuso w najbliższych tygodniach zmierzy się z Empoli, Sassuolo i zamykającym tabelę Chievo. Dopiero później czekają ją derby Mediolanu, mecze z Sampdorią, Juventusem i Lazio.

Dla zespołu to dobra okazja, by spróbować dogonić trzeci w Serie A Inter i przybliżyć się do powrotu do Ligi Mistrzów; dla Piątka – by ruszyć w pościg za liderem klasyfikacji strzelców Cristiano Ronaldo (17 goli). Polaka (14 trafień) wyprzedzają jeszcze tylko Fabio Quagliarella z Sampdorii (16) i Duvan Zapata z Atalanty (15).

Od pochwał, które spływają na Piątka, może zakręcić się w głowie. Po ostatnim meczu w Rzymie (1:1 z Romą) „Gazzetta dello Sport" napisała, że był skuteczny jak Clint Eastwood, bo z zimną krwią wykorzystał jedyną dobrą sytuację. „Grał na europejskim poziomie. Nie wszyscy jego koledzy potrafili się na ten poziom wznieść" – ocenił dziennik, zwracając uwagę, że Polak zdążył się już przekonać, jak to jest grać w drużynie, która ma kłopoty z dostarczeniem piłki do swojego snajpera.

Mimo to lepszy start od Piątka w Milanie zanotował w XXI wieku tylko... Mario Balotelli, choć w tym czasie grały tu takie tuzy jak Zlatan Ibrahimović czy ostatnio Gonzalo Higuain.

Argentyńczyk jest już w Chelsea. W Anglii zakochał się błyskawicznie. – Premier League zawsze robiła na mnie największe wrażenie. Stadiony są pełne, a atmosfera fantastyczna. Można jednak spokojnie chodzić po ulicy, jak normalna osoba – opowiada Higuain. W sobotę zdobył pierwsze dwa gole (5:0 z Huddersfield). Twierdzi, że to zasługa Maurizio Sarriego, z którym pracował już w Napoli, i który wie, jak wydobyć z niego to, co najlepsze.

Okazji, by to udowodnić, nie zabraknie. W niedzielę Chelsea zagra na wyjeździe z Manchesterem City, dwa tygodnie później spotka się z nim w finale Pucharu Ligi, a w Pucharze Anglii powalczy o awans z Manchesterem United. Miesiąc zakończy derbami z Tottenhamem.

W Hiszpanii dopiero co opadł kurz po pierwszym w tym roku El Clasico, a już w sobotnie popołudnie Real zmierzy się z Atletico. Królewscy byli w stanie postawić się Barcelonie na Camp Nou (1:1), przez prawie godzinę prowadzili i nie przypominają już zagubionego zespołu z początku sezonu.

PIŁKARSKI WEEKEND W TV Sobota

Borussia Dortmund – Hoffenheim (15:30, Canal+ Sport)

Atletico – Real (16:15, Canal+, Canal+ 4K)

Fiorentina – Napoli (18:00, Eleven Sports 2 i 4)

Bayern – Schalke (18:30, Eleven Sports 1)

Niedziela

Manchester City – Chelsea (17:00, Canal+ Sport)

Milan – Cagliari (20:30, Eleven Sports 2 i 4)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA