fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Ekstraklasa. W sobotę same remisy

Warta i Piast podzieliły się punktami, które dla obu drużyn są pierwszą zdobyczą w tym sezonie.
fot. www.piast-gliwice.eu
W sobotę w PKO Ekstraklasie Cracovia podzieliła się punktami ze Stalą Mielec, Śląsk Wrocław zremisował z Lechem Poznań, a bez bramki swój mecz kończyły drużyny Warty Poznań i Piasta Gliwice. Poznański zespół wciąż nie zaliczył w tym sezonie ligowego triumfu - zauważa Onet.

Śląsk i Lech stoczyły pasjonującą batalię, w której strzelono aż sześć goli. Wynik otworzył już w siódmej minucie Mikael Ishak, dopadając do piłki lekko trąconej przez Pedro Tibę i umieszczając ją z bliskiej odległości w siatce Matusa Putnocky’ego. Pięć minut później wrocławianie wyrównali, gdy z rzutu rożnego dośrodkował Waldemar Sobota, a w polu karnym najlepiej odnalazł się Piotr Celeban, który popisał się celną „główką”. Chwilę później było już 2:1 dla piłkarzy Vitezslava Lavicki. Po dograniu Wojciecha Golli futbolówkę do bramki skierował Mathieu Scalet. Lechici zdołali wybić piłkę, ale jak potwierdziły powtórki i VAR, przekroczyła ona linię bramkową - relacjonuje Onet.

Po niecałych 30 minutach gry kibice oglądali już czwartego gola. Po niefortunnej interwencji jednego z defensorów do piłki dopadł Ishak, któremu zamiast strzału wyszło podanie do Daniego Ramireza, a ten z najbliższej odległości wyrównał. Kolejne cztery minuty później goście już prowadzili, gdy Ishak w ekwilibrystyczny sposób wykończył dośrodkowanie Tiby i zaskoczył bezradnego Putnocky’ego. Na kolejne trafieni trzeba było czekać na drugą połowę. W 49. minucie Robert Pich wykorzystał rzut karny po faulu Tymoteusza Puchacza. Mimo kolejnych groźnych strzałów, wynik nie uległ już zmianie. Najbliżej przechylenia szali na korzyść swojej drużyny był kilka minut przed końcem Ishak, który uderzył w poprzeczkę.

Pozostałe dwa sobotnie spotkania również zakończyły się podziałem punktów. Punkt z Krakowa wywiozła Stal Mielec, będąc o krok od sensacji. To beniaminek otworzył bowiem wynik spotkania z Cracovią, miejscowi za sprawą Dawida Szymonowicza wyrównali dopiero grupo po zaliczeniu podstawowego czasu gry. Dzięki dzisiejszemu remisowi Pasy nadrobiły ostatni ujemny punkt - podkreśla Onet.

Bez bramek zakończył się natomiast trzeci sobotni mecz, Warty Poznań z Piastem Gliwice. Oba zespoły zapunktowały w ten sposób po raz pierwszy w tym sezonie.

PKO Ekstraklasa - 3. kolejka

Cracovia - Stal Mielec 1:1 (0:0)
bramki: Dawid Szymonowicz (90+11) - Paweł Tomczyk (82).

Warta Poznań - Piast Gliwice 0:0

Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3:3 (2:3)
bramki: Piotr Celeban (11), Mathieu Scalet (16), Robert Pich (51-karny) - Mikael Ishak 2 (7, 32), Dani Ramirez (28).

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA