fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Skandal w Madrycie. Ukrainiec nazwany nazistą, mecz przerwany

AFP
Mecz piłkarskiej ligi hiszpańskiej między Rayo Vallecano a Albacete został przerwany po pierwszej połowie, ponieważ kibice gospodarzy obrażali grającego w zespole gości reprezentanta Ukrainy Romana Zozulję.

W 2017 r. Roman Zozulja dołączył do Rayo Vallecano w ramach wypożyczenia. Kibice madryckiego klubu natychmiast pojawili się na treningu piłkarzy z transparentem głoszącym, że klub to nie "miejsce dla nazistów". Decyzja o sprowadzenia Ukraińca do Madrytu została przez władze klubu bezzwłocznie odwołana.

Zozulja zaprzeczył, jakoby miał coś wspólnego z grupami neonazistowskimi. W liście otwartym do kibiców Rayo Vallecano piłkarz oświadczył, że mylne wrażenie na jego temat powstało na skutek nieporozumienia dziennikarza, który "bardzo mało wie" na temat Ukrainy i kariery Zozulji.

W niedzielę w ramach rozgrywek drugiej ligi hiszpańskiej Rayo podejmowało Albacete. Kibice gospodarzy wielokrotnie wykonywali obraźliwe przyśpiewki pod adresem ukraińskiego piłkarza, nazywając go "nazistą" i nie szczędząc mu wulgaryzmów.

Sędzia Jose Antonio Lopez Toca, którego apele o spokój na trybunach pozostały bez odpowiedzi, po pierwszej połowie przerwał mecz.

Organizatorzy rozgrywek zgodzili się z decyzją arbitra. Jak oświadczyli, Zozulja padł ofiarą "poważnych oszczerstw i gróźb", a wobec zachowania fanów Rayo oba zespoły chciały przerwania spotkania.

"Decyzja (o przerwaniu meczu - red.) została podjęta w jednym celu - by chronić wartości współzawodnictwa i sportu, który wszyscy kochamy" - napisano w oświadczeniu wydanym przez Albacete.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA