fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Hiszpania i Szwecja: Niewygodni rywale Polaków na Euro 2020

AFP
Polska zagra w finałach Euro 2020 w grupie E, gdzie jej rywalami będą na pewno Hiszpania i Szwecja (trzecim rywalem będzie zwycięzca ścieżki B barażów, w której zmierzą się ze sobą Bośnia i Hercegowina, Irlandia, Irlandia Północna i Słowacja). Dotychczasowy bilans meczów z Hiszpanami i Szwedami nie napawa optymizmem.

Polska z Hiszpanią zagrała o punkty tylko dwa razy - w 1960 graliśmy z Hiszpanami dwumecz o awans na Euro'60. Hiszpania miała wówczas mocną drużynę - z Alfredo di Stefano czy Francisco Gento. W Polsce brylowali Ernest Pohl i Lucjan Brychczy.

W pierwszym meczu, na Stadionie Śląskim, Polska wyszła na prowadzenie po golu Pohla w 34. minucie, ale potem strzelali już głównie Hiszpanie. Dwa razy do bramki bronionej przez Tomasza Stefaniszyna trafił di Stefano, dwa razy Luis Suarez - i dwumecz został w zasadzie rozstrzygnięty. Na otarcie łez gola na 2:4 zdobył Lucjan Brychczy. W rewanżu Hiszpanie gładko wygrali 3:0.

Co ciekawe - mimo awansu do kolejnej fazy eliminacji (do turnieju finałowego kwalifikowały się tylko cztery drużyny) - Hiszpanie, jak się okazało, udział w kwalifikacjach do Euro zakończyli na meczu z Polską. W kolejnej rundzie kwalifikacji mieli bowiem zagrać z ZSRR, a władze Hiszpanii, rządzącej wówczas przez gen. Francisco Franco, nie zgodziły się na podróż reprezentacji do Związku Radzieckiego na pierwszy mecz dwumeczu. W efekcie Hiszpania została zdyskwalifikowana, a na finały pierwszego w historii Euro pojechał ZSRR, który wygrał cały turniej.

Potem z Hiszpanami graliśmy już tylko towarzysko (mecze w ramach eliminacji do Igrzysk Olimpijskich w Monachium są traktowane jako spotkania nieoficjalne, ponieważ Hiszpania wystawiała w tych meczach, zgodnie z regulaminem, piłkarzy amatorów, a Polska - pierwszą reprezentację z racji tego, że formalnie w państwach komunistycznych wszyscy piłkarze byli amatorami). Jedyne zwycięstwo odnieśliśmy w 1980 roku - wówczas w Barcelonie, po dwóch golach Andrzeja Iwana drużyna, która za dwa lata wywalczyła trzecie miejsce na mundialu wygrała z Hiszpanami 2:1.

Z kolei w 1994 roku Polsce udało się zremisować z Hiszpanami w meczu towarzyskim 1:1 - gola dla Polski zdobył wówczas Roman Kosecki.

Pozostałe sześć meczów towarzyskich z Hiszpanią przegraliśmy - wśród tych porażek była m.in. prawdziwa klęska, jakiej z Hiszpanią doznała reprezentacja prowadzona przez Franciszka Smudę. W 2010 roku Hiszpania przygotowująca się do mundialu, który ostatecznie wygrała, wygrała z biało-czerwonymi aż 6:0 w meczu, w którym Smuda chciał pójść z Hiszpanią na wymianę ciosów i wystawił dość ofensywnie nastawioną jedenastkę. Z obecnych reprezentantów mecz ten pamiętają Robert Lewandowski (zagrał wówczas 67. minut), Kamil Glik (zmieniony po pierwszej połowie), Jakub Błaszczykowski (zagrał 82. minuty) i Maciej Rybus (wszedł na murawę na początku drugiej połowy).

W kontekście starć z Hiszpanami warto przypomnieć, że w 1992 roku Polska U-23 zmierzyła się z młodzieżową reprezentacją Hiszpanii w finale Igrzysk Olimpijskich. Po emocjonującym meczu Polacy przegrali wówczas 2:3 (gole dla Polski strzelili wówczas Wojciech Kowalczyk i Ryszard Staniek, a Hiszpania zwycięską bramkę zdobyła w 90. minucie).

Bilans starć reprezentacji Polski ze Szwecją jest nieco lepszy, ale w meczach o punkty Szwedów pokonaliśmy tylko raz - w finałach mundialu 1974 w Niemczech Polska wygrała ze Szwedami 1:0 po golu Grzegorza Laty (Szwecja nie wykorzystała w tym meczu rzutu karnego - strzał Staffana Tappera obronił Jan Tomaszewski). 

Pozostałe mecze o punkty ze Szwedami przegrywaliśmy - w eliminacjach do mundialu w 1990 roku przegraliśmy ze Szwedami 1:2 i 0:2, w eliminacjach do Euro 2000 - 0:1 i 0:2, a w eliminacjach do Euro 2004 - 0:2 i 0:3. Oprócz Laty jedynym piłkarzem Polski, który zdołał pokonać bramkarza Szwecji w meczu o punkty był Ryszard Tarasiewicz.

Bilans towarzyskich starć Polski ze Szwecją wygląda nieco lepiej - z 19 takich spotkań wygraliśmy 7, 4 zremisowaliśmy i 8 przegraliśmy. Ostatni raz Polska wygrała ze Szwecją w 1991 roku - gole dla Polski strzelali wówczas Wojciech Kowalczyk i Mirosław Trzeciak. Ostatni mecz ze Szwedami zagraliśmy w 2004 roku - Polska uległa wówczas zespołowi "Trzech Koron" 1:3 (honorowego gola dla Polski zdobył Damian Gorawski).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA