fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Antoine Griezmann odchodzi z Atletico

28-letni Antoine Griezmann w Hiszpanii gra od roku 2005
AFP
Dobiega końca jedna z najdłuższych sag transferowych. Antoine Griezmann odchodzi z Atletico. Czy mistrz świata trafi wreszcie do Barcelony?

– To było niesamowite pięć lat. Ale chcę stawić czoło nowym wyzwaniom. Dziękuję za wszystko, zawsze będę miał was w sercu – pożegnał Griezmann kibiców w filmie zamieszczonym na Twitterze. Wcześniej o swojej decyzji poinformował kolegów z drużyny i trenera Diego Simeone.

Choć do zakończenia sezonu w lidze hiszpańskiej pozostała jeszcze jedna kolejka, władze klubu już teraz oczekiwały od piłkarza jasnej deklaracji w sprawie przyszłości. Wolały uniknąć zamieszania sprzed roku, gdy Griezmann długo zwlekał z przedłużeniem umowy, miał odejść do Barcelony, ale ostatecznie zerwał negocjacje i został najlepiej zarabiającym zawodnikiem Atletico (23 mln euro netto rocznie).

Katalończycy o jego wyborze dowiedzieli się z telewizji, ale czas pokazał, że nie chowają do niego urazy. Tym bardziej że w lipcu będzie można go wykupić za 120 mln euro. A jeszcze rok temu trzeba by zapłacić 80 mln więcej. To nie jest wygórowana cena jak na piłkarza tak wszechstronnego, gwarantującego sporo goli i asyst, jednego z najlepszych graczy mundialu w Rosji.

Według dziennika „Le Parisien" dyrektor Barcelony Eric Abidal miał powiedzieć, że Griezmann jest gotów obniżyć swoją pensję, byle tylko trafić na Camp Nou. Wierzy, że tam szybciej spełni swoje marzenie o triumfie w Lidze Mistrzów (w 2016 roku przegrał po karnych z Realem, ale w tym sezonie odpadł już w 1/8 finału). A i Barcelona jest przekonana, że z Francuzem na pokładzie będzie łatwiej o kolejne trofea. W końcu to po jego dwóch bramkach Atletico pokonało rok temu Olympique Marsylia w finale Ligi Europy.

Porażka z Liverpoolem w półfinale Champions League to w Katalonii wciąż niezabliźniona rana. Potwierdziła, że zespół potrzebuje zmian. Już zimą Barca dopięła transfer Frenkiego de Jonga, a teraz poluje jeszcze na inną młodą gwiazdę Ajaxu, 19-letniego obrońcę Matthijsa de Ligta.

To jednak wyścig po Griezmanna będzie w najbliższych tygodniach tematem numer jeden w europejskich mediach. Do walki o snajpera z Francji włączyło się w ostatniej chwili Paris Saint-Germain, które z pewnością postara się przebić ofertę z Camp Nou. „Będzie musiał się zastanowić, co woli: pieniądze w ojczyźnie czy grę z Leo Messim" – pisze dziennik „Mundo Deportivo".

Ostatni mecz w Atletico Griezmann rozegra w sobotę – na wyjeździe z Levante. Pożegnalny występ zaliczy też jego przyjaciel Diego Godin. Urugwajczyk po dziewięciu latach spędzonych w Madrycie postanowił zmienić otoczenie i kontynuować karierę we Włoszech.

Simeone, przywiązującego tak dużą wagę do obrony, czeka latem przebudowa całej defensywy, gdyż do Bayernu przenosi się Lucas Hernandez, a do odejścia szykują się także Juanfran i Filipe Luis.

Griezmann już przed rokiem opowiadał, że choć nie jest takim piłkarzem jak Messi czy Cristiano Ronaldo, to zasługuje, by zasiadać z nimi przy jednym stole. Wygląda na to, że będzie miał okazję to udowodnić już w przyszłym sezonie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA