fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Anfield czeka na kolejny magiczny dzień

AFP
Liverpool po 29 latach może zostać mistrzem Anglii. Bayern o siódmy z rzędu tytuł walczy w Lipsku.

Wygrywali Ligę Mistrzów, Puchar UEFA i Superpuchar Europy. Zdobywali Puchar Anglii, Ligi Angielskiej i Tarczę Wspólnoty. Ale – choć trudno w to uwierzyć – w czasach Premier League Liverpool nie wywalczył ani jednego tytułu mistrzowskiego. W niedzielę będzie szansa to nadrobić.

Ledwo opadły emocje po heroicznym boju z Barceloną, a już trzeba wyjść na boisko i grać o trofeum, które na Anfield stało się obiektem pożądania. Dla niektórych większym niż triumf w Lidze Mistrzów. Ale nawet zwycięstwo nad rewelacyjnym beniaminkiem z Wolverhampton nie da nic, jeśli Manchester City nie straci punktów w Brighton. Miasto wierzy. Na wszelki wypadek na poniedziałek zaplanowano mistrzowską paradę. Prawdziwe trofeum pojedzie jednak za piłkarzami City, a na Anfield będzie tylko replika.

Bayern – w przeciwieństwie do Liverpoolu – nie musi liczyć na pomoc rywali. Wystarczy, że pokona RB Lipsk. Z tym samym przeciwnikiem Bawarczycy zmierzą się także za dwa tygodnie w finale Pucharu Niemiec. Robert Lewandowski może zostać królem strzelców obydwu rozgrywek.

PIŁKARSKI WEEKEND W TV

Sobota


RB Lipsk – Bayern Monachium ?(15.30, Eleven Sports 2)


Borussia Dortmund – Fortuna Duesseldorf (15.30, Canal+ Sport)


Niedziela


Brighton – Manchester City ?(16.00, Canal+ Sport 2)


Liverpool – Wolverhampton?(16.00, Canal+ Family)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA