fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Raków wyrzucił Legię z Pucharu Polski

Michał Kucharczyk strzelił jedyną bramkę dla Legii
PGE Narodowy/ Tomasz Jędrzejowski
Raków Częstochowa po dogrywce pokonał na własnym stadionie Legię Warszawa 2:1 w ćwierćfinale Pucharu Polski. - Zrobiliśmy coś, co wydawało się niemożliwe - cieszył się po meczu trener gospodarzy Marek Papszun, cytowany przez Onet.

Gospodarze już w 4. minucie dali powody do radości swoim fanom.Po przerzucie piłki na prawe skrzydło, dobrze w polu karnym odnalazł się Piotr Malinowski, który mimo drobnych problemów w przyjęciem zdołał minąć obrońcę i uderzyć na krótki słupek. Tam interweniować próbował Radosław Majecki, ale futbolówka trafiła słupek, odbiła się od jego pleców i wpadła do siatki.

W 30. minucie było już jednak 1:1. Po stracie w środku pola piłkę przejął Kasper Hamalainen, zagrał do wbiegającego Michała Kucharczyka, a ten wpadł w pole karne i strzałem lewą nogą zdobył wyrównującego gola. Choć Legia grała bez pomysłu, po raz kolejny mogła liczyć na popularnego "Kuchego" - komentuje Onet.

Po zmianie stron faworyci przycisnęli i kolejna bramka dla gości wydawała się kwestią czasu. Głęboko cofnięty Raków skutecznie się jednak bronił, uniemożliwiając Legii kreowanie szans pod bramką Jakuba Szumskiego. Po 90 minutach utrzymał się więc wynik z pierwszej połowy.

Decydujący cios miejscowi zadali w 112. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne walkę o górną piłkę wygrał Andrzej Niewulis i strzałem głową pokonał Radosława Majeckiego. Jakby tego było mało, w 115. minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Cafu i Legia kończyła to spotkania w dziesiątkę.

- Zrobiliśmy coś, co wydawało się niemożliwe. Wyeliminowaliśmy mistrza Polski - cieszył się po meczu trener Rakowa Marek Papszun. - Wszyscy zawodnicy wykonali bardzo ciężką pracę, graliśmy konsekwentnie i dzięki temu Legii nie udało się wypracować zbyt wielu sytuacji strzeleckich. Jestem dumy z tej drużyny, z ludzi, z którymi współpracuję. Legia nie znalazła na nas sposobu i bardzo cieszymy się z tego awansu. Jutro jednak już będziemy myśleć o kolejnym meczu ligowym, gdyż naszym głównym celem jest awans do ekstraklasy - zapowiedział.

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:1 (1:1, 1:1)

Bramki: Piotr Malinowski (4), Andrzej Niewulis (112) - Michał Kucharczyk (30).

Żółte kartki: Petr Schwarz, Patryk Kun - Cafu, Artur Jędrzejczyk, Carlitos.

Czerwona kartka: Cafu (115 - za drugą żółtą).

Raków: Jakub Szumski - Arkadiusz Kasperkiewicz, Andrzej Niewulis, Tomas Petrasek - Piotr Malinowski (117. Łukasz Góra), Petr Schwarz, Marcin Listkowski (85. Daniel Bartl), Patryk Kun - Mateusz Zachara (58. Miłosz Szczepański), Sebastian Musiolik (95. Patrick Friday Eze), Igor Sapała.

Legia: Radosław Majecki - Paweł Stolarski, William Remy, Artur Jędrzejczyk, Adam Hlousek - Michał Kucharczyk (110. Mateusz Praszelik), Domagoj Antolic, Iuri Medeiros (74. Salvador Agra), Cafu, Dominik Nagy (46. Carlitos) - Kasper Hamalainen (81. Sandro Kulenovic).

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA