fbTrack

Piłka nożna

Futsal: Portugalia po raz pierwszy wygrywa mistrzostwa Europy

Najlepszy zawodnik UEFA Futsal Euro 2018 i najlepszy snajper w historii tych rozgrywek - Portugalczyk Ricardinho
AFP
Futsaliści Portugalii zwyciężyli w rozgrywanych w Lublanie mistrzostwach Europy. W finale po dogrywce pokonali obrońców tytułu - Hiszpanów. W meczu o trzecie miejsce Rosja wygrała z Kazachstanem.

Finałowe starcie lepiej rozpoczęli Portugalczycy. Nie minęło 60 sekund, gdy piłkę zgubioną przez Miguelina przechwycił Ricardinho i po raz siódmy na turnieju w Lublanie wpisał się na listę strzelców. Hiszpanie wyrównali tuż przed końcem pierwszej połowy, ale stopniowo wypracowywali sobie optyczną przewagę. W drugiej połowie dominowali już w sposób zdecydowany. Choć w 30. minucie w poprzeczkę uderzył Andre Coelho, to dwie minuty później zespół Jose Venancio Lopeza już prowadził. Znakomicie rozegrany rzut wolny trafieniem do pustej bramki sfinalizował Lin.

 

Emocje w finałowym starciu mógł zakończyć w 35. minucie Miguelin. Jeden z najbardziej doświadczonych hiszpańskich zawodników nie wykorzystał jednak przedłużonego rzutu karnego. W odpowiedzi przed wyborną szansą stanął Ricardinho, ale jego strzał obronił Paco Sedano. W końcówce Portugalczycy wycofali bramkarza i na minutę przed końcem manewr ten zakończył się powodzeniem - piłkę zagraną wzdłuż bramki przez Pedro Cary'ego wepchnął do siatki Bruno Coelho. Do rozstrzygnięcia potrzebna więc była dogrywka.

W niej Portugalczycy najpierw stracili swojego asa - po jednym ze starć Ricardinho z kontuzją opuścił boisko. Jego koledzy wydawali się grać na przetrwanie, by doczekać do rzutów karnych. Znakomitej okazji dla Hiszpanów jeszcze w pierwszej części dogrywki nie wykorzystał Miguelin, w drugiej w słupek uderzył Bebe. Na 55 sekund przed końcem Hiszpanie sfaulowali po raz szósty. Do piłki, pod nieobecność Ricardinho, podszedł Bruno Coelho i technicznym strzałem tuż przy słupku pokonał Paco Sedano. Obrońcy tytułu próbowali jeszcze grać z wycofanym bramkarzem, ale Portugalczycy zdołali obronić przewagę.

Tytuł najlepsze zawodnika turnieju powędrował w ręce Ricardinho - strzelca siedmiu bramek, który czterokrotnie także asystował przy bramkach kolegów z zespołu. Portugalczycy zdobyli złote medale dopiero po raz pierwszy. Hiszpanie, siedmiokrotni mistrzowie starego kontynentu, przegrali finał dopiero po raz drugi - poprzednio, jeszcze w 1999 roku po rzutach karnych ulegli Rosji.

Rosjanie tylko raz pokonali Higuitę, brazylijskiego bramkarza Kazachstanu. To wystarczyło do brązowych medali
AFP

Tymczasem w meczu o brązowe medale właśnie Rosja wygrała z Kazachstanem 1:0. Choć Rosjanie niemal przez cały mecz prowadzili grę i przeważali, do siatki trafił tylko Eder Lima, w 29. minucie pokonując świetnie dysponowanego Higuitę. Gdy pięć minut później do szatni po otrzymaniu drugiej żółtej kartki odesłany został najlepszy z Kazachów Douglas Junior, szanse podopiecznych brazylijskiego szkoleniowca Cacau spadły do minimum. Choć zdołali przetrwać dwuminutową grę w osłabieniu bez straty bramki, nie byli też w stanie pokonać rosyjskiego golkipera Georgija Zamtaradze.

Na fazie grupowej udział w mistrzostwach Europy zakończyła reprezentacja Polski. Zespół prowadzony przez trenera Błażeja Korczyńskiego zremisował z Rosją 1:1 i przegrał z Kazachstanem 1:5, zajmując ostatnie miejsce w grupie B UEFA Futsal Euro 2018.

Mistrzostwa Europy w futsalu 2018

Finał: Portugalia - Hiszpania 3:2 (1:1, 2:2)
bramki: Ricardinho (1), Bruno Coelho 2 (39, 50) - Marc Tolra (19), Lin (32).

Mecz o trzecie miejsce: Rosja - Kazachstan 1:0 (0:0)
bramka: Eder Lima (29).

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL