fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzeł innowacji

Firma bez nowatorskich rozwiązań i technologii nie przetrwa na rynku

AdobeStock
Zaawansowane badanie naszych cyfrowych zachowań, tworzenie „inteligentnych" farmaceutyków czy wspieranie startupów – to przykłady z Grant Thornton, Adamedu oraz AIP na to, jak można się rozwijać w oparciu o innowacje.

Duże przedsiębiorstwa i organizacje w Polsce są dziś ważnym elementem ekosystemu wykluwania innowacyjnych rozwiązań. Dobitnie pokazują to przykłady trzech firm z różnych światów: farmaceutyczny Adamed, doradczy Grant Thornton i inkubator AIP, z których każda na swój sposób podchodzi do tego niezwykle istotnego zagadnienia.

Konkurencja nie śpi

Jak tłumaczy Tomasz Wróblewski, partner zarządzający Grant Thornton (GT) w Polsce, w grupie tej innowacje od kilku lat są punktem wyjścia całej strategii rozwojowej. – Nie wyobrażam sobie, by w perspektywie kilku, kilkunastu najbliższych lat skupiać się tak mocno na czymkolwiek innym. Jeśli ktoś w naszej branży dzisiaj tę kwestię prześpi, prędzej czy później zostanie zmiażdżony przez konkurencję – przestrzega Wróblewski.

Jak zaznacza, firma koncentruje się na innowacjach w sposób dwutorowy. – Po pierwsze, przechodzimy wewnętrzną transformację cyfrową, tzn. przenosimy coraz więcej procesów biznesowych do świata wirtualnego – wskazuje. I dodaje, że przykładem może być portal cyfrowej obsługi realizowanych projektów, ułatwiający komunikację i współpracę między firmą a klientem.

Drugi przykład to tzw. design system, czyli zbiór komponentów wspierający projektowanie i wdrażanie nowych narzędzi cyfrowych. – Stworzyliśmy go wewnętrznie w Polsce, umysłami specjalistów od „business design" naszej spółki zależnej Edisonda, ale zdobył on uznanie w całej sieci globalnej Grant Thornton i będzie służył jako szablon w 140 krajach. Ponadto od lat promujemy w firmie kulturę małych, codziennych innowacji, tzn. ciągłego nowatorskiego doskonalenia procesów – wylicza przedstawiciel GT.

Drugim przejawem strategicznej koncentracji na innowacjach jest portfel usług. – Z każdym rokiem dopisujemy do niego nowe grupy usług cyfrowych. Skoro my jako firma wiemy, że bez innowacji i technologii zginiemy, to nasi klienci też coraz częściej szukają i będą szukać wsparcia w tym obszarze. Chcemy być ich pierwszym wyborem. Właśnie dlatego w ostatnich dwóch latach przejęliśmy dwie spółki zajmujące się doradztwem cyfrowym – podkreśla.

Pierwsza to studio user experience Edisonda, projektujące narzędzia cyfrowe, badające zachowania użytkowników i doradzające w procesie transformacji cyfrowej, a druga to Immusec – specjalizująca się w cyberbezpieczeństwie, w tym procedurach ochrony infrastruktury IT oraz danych osobowych. W oparciu o te zespoły GT powołał do życia zespół Digital Drive, grupujący usługi związane z technologiami i doradztwem cyfrowym. Już 11 proc. przychodów GT w Polsce to przychody z tej właśnie części oferty.

Innowacyjność w DNA

Innowacje to również kluczowa składowa działalności Adamedu. Jak przekonują w tej rodzinnej firmie, bez nich nie byłoby możliwe realizowanie misji spółki, czyli odpowiadanie na wyzwania współczesnej medycyny. – W Adamedzie innowacyjność nie jest tylko hasłem, ale wartością realizowaną w niemal każdym obszarze naszej działalności, poczynając od poszukiwania nowych, oryginalnych leków małocząsteczkowych czy biotechnologicznych – wyjaśniają nam przedstawiciele spółki.

Decyzję o podjęciu badań nad tego typu lekami Adamed podjął już w 2001 r. (jako pierwsza polska firma farmaceutyczna) i kontynuuje je do dziś w ramach trzech platform badawczych: onkologicznej, neuropsychiatrycznej i metabolicznej. Ale innowacjami o istotnym znaczeniu dla działalności Adamedu są też produkty z wartością dodaną. Wartość tę stanowią np. nowe połączenia substancji aktywnych, nowa postać leku bądź sposób uwalniania substancji czynnej. – Wraz z cyfryzacją świata zmienia się podejście do procesu terapeutycznego. Dostrzegając to, dużą wagę przykładamy do innowacji technologicznych, czyli np. wyrobów medycznych, które w sposób „inteligentny" potrafią dostarczyć pacjentowi odpowiednią dawkę leku. Aby takie produkty mogły lepiej zapewniać personalizację leczenia, równolegle z nimi są rozwijane dedykowane aplikacje – tłumaczą w Adamedzie.

Wdrażanie takich innowacji produktowych wymaga nowatorskich rozwiązań, stąd w firmie takie nowoczesne technologie, jak m.in. tabletkarka wielowarstwowa, ekstruder do procesu HME (ang. Hot Melt Extrusion) czy granulator fluidalny – zaimplementowane w powstałym w 2018 r. w Pabianicach Obszarze Produkcji Pilotażowej R&D. Technologie te otworzyły nowe możliwości prowadzenia prac B+R nad produktami nowej generacji.

Wylęgarnia startupów

Jeszcze inne doświadczenia w kreowaniu innowacji ma powstała w 2004 r. Fundacja Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości (AIP). Poza tworzeniem przyjaznego miejsca do pracy i udzielaniem wsparcia doradczego startującym przedsiębiorcom głównym filarem, na którym opierała się idea inkubatorów, był model użyczenia osobowości prawnej fundacji początkującym firmom. Było to wówczas innowacyjne w skali kraju rozwiązanie, pozwalające młodym ludziom na przetestowanie własnych pomysłów biznesowych pod skrzydłami AIP. Z biegiem czasu fundacja rozrosła się do ekosystemu wspierającego przedsiębiorczość i innowacyjność, w którym znaczącą rolę odgrywa AIP Seed. To fundusz zalążkowy, inwestujący w zespoły na samym początku ich drogi. Sposób funkcjonowania tego podmiotu wyróżnia się na rynku VC: etap inwestycji jest najwcześniejszy (często w momencie zakładania spółki); format zakłada regularne nabory, co umożliwia dokonywanie kilku inwestycji kwartalnie, a regularna współpraca z koinwestorami pozwala poszerzyć pulę „smart capital" i dostarczyć większą wartość przedsiębiorcom. – Dzięki temu AIP Seed osiągnął bezprecedensową w naszym regionie skalę ponad 110 zrealizowanych inwestycji – podkreśla Dariusz Żuk, prezes AIP.

AIP Seed posiada w swoim portfelu kilka ciekawych projektów, m.in. GLOV, startup z sektora beauty, który stworzył nową kategorię hydrodemakijażu i osiągnął sukces również poza granicami kraju, spółkę SiDLY, znaną z opaski na nadgarstek i ratującą życie kilkuset osób rocznie, dzięki innowacyjnej technologii oraz zaawansowanej analityce danych (obecnie współpracuje np. z PZU), czy wreszcie firmę Plenti (działa w obszarze tzw. circular economy), która umożliwia wygodny najem elektroniki „na życzenie".

Tauron a innowacje w energetyce

Transformacja sektora elektroenergetycznego trwa: w zakresie technologii, roli organizacji oraz klienta. Kryzys wywołany pandemią tylko ten proces przyspiesza. Energetyka jutra jest dziś bliżej nas i jest nam bardziej potrzebna, niż myśleliśmy. Bezpieczeństwo Polski zależy od tego, jak wyglądać będzie energetyka przyszłości. Rewolucja energetyczna, która odbywa się na dachach domów, wymaga od firm energetycznych zaprojektowania nowej roli infrastruktury dystrybucyjnej – argumentują eksperci Tauronu. W obliczu rewolucji fotowoltaicznej, a co za tym idzie lawiną przyłączanych do sieci mikroinstalacji, kluczową rolę może odegrać technologia pozwalająca lokalnie bilansować sieci energetyczne. Wskazują, że liderem projektów w tym zakresie jest właśnie Tauron. Jak podkreślają, dojrzały biznes nie może sobie pozwolić na tworzenie innowacji dla innowacji – rozwiązania wypracowane na styku nauki i biznesu powinny być przydatne dla organizacji w niedalekiej przyszłości. A w tym obszarze ciekawym rozwiązaniem testowanym przez koncern jest platforma Wirtualna Elektrownia, której celem jest zarządzanie pracą OZE na potrzeby uczestników rynku energii poprzez sterowanie wytwarzaniem i poborem energii bez względu na geograficzną lokalizację obiektów przyłączonych do platformy. Docelowo platforma integrująca potencjał wytwórczy i regulacyjny OZE będzie wykorzystywana nie tylko do zarządzania jednostkami wytwórczymi, ale też źródłami, magazynami energii oraz odbiorami w klastrach energii. Projektowane rozwiązania opierają się na zaawansowanych systemach informatycznych, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Innowacje, przekładające się na działalność operacyjną i realne oszczędności, energetyczny gigant wprowadza również na swoich blokach energetycznych. Firma zaoszczędziła np. ponad 100 mln zł przy dostosowaniu bloku węglowego w Łagiszy do zaostrzonych norm emisji, tzw. konkluzji BAT (Best Available Techniques). Było to możliwe dzięki zrealizowaniu projektu dotyczącego przetestowania wprowadzenia nowych sorbentów przy wytwarzaniu energii. Udało się potwierdzić możliwość osiągnięcia wymogów BAT dotyczących emisji związków chloru bez konieczności budowy kosztownych instalacji odsiarczania i odchlorowania spalin.

Obok tradycyjnie pojmowanej działalności badawczo-rozwojowej duże znaczenie zyskała kooperacja w modelu Open Innovation. Tauron uczestniczy w programach akceleracyjnych, gdzie pełni rolę udostępniającego startupom swoją infrastrukturę, celem realizacji testów rozwiązań, oraz ekspertów w danej dziedzinie. W ub.r. uruchomiono akcelerator – Tauron Progres. Przykład firmy Enelion, która rozwinęła skrzydła, doskonaląc swoje produkty w zakresie obszaru elektromobilności, dowodzi, że środowisko stwarzane przez Tauron daje szanse rozwoju młodym firmom. Enelion w ramach akceleracji dostarczył oprogramowanie do zarządzania siecią stacji ładowania. Istotnym elementem tego systemu jest funkcja dynamicznego zarządzania mocą ładowania, która przyczyni się do optymalizacji zarządzania dystrybucją energii w sieci ładowania „elektryków”. Akceleracja pozwoliła Tauronowi spojrzeć na stacje nie tylko jako narzędzie, ale też jako sposób na optymalizację kosztów związanych z ich instalacją i użytkowaniem. Opracowano rozwiązanie, które nie stanowi zagrożenia dla sieci energetycznych, a pozwala na kontrolę i zarządzanie szczytowymi okresami zapotrzebowania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA