fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Czyj interes jest ważny dla posłów

Arkadiusz Pączka
Rzeczpospolita, Robert Gardziński
Coraz częściej przywileje wybranych grup zawodowych ścierają się z korzyściami dla ogółu konsumentów – tak jak w branży taksówkarskiej.

Co jest najważniejsze dla konsumenta? Mieć łatwy dostęp do towarów i usług w dobrych cenach. Tak postawiony cel siłą rzeczy jest sprzeczny z interesami zorganizowanych grup gospodarczych, zwłaszcza tych, które do tej pory były uprzywilejowane. Nie tylko nie chcą one utracić swoich stref wpływu, ale przede wszystkim nie chcą obniżać cen.

Najwyraźniej takie intencje kierowały inspiratorami posła Piotra Marca, który przygotował obszerną interpelację poselską broniącą interesów korporacji taksówkarskich. To nawet cenna inicjatywa, bo pozwala w znacznym stopniu uporządkować wiedzę o sektorze usług cyfrowych, nowych technologiach i kierunkach rozwoju usług transportowych.

Nie narusza i nie podlega

W odpowiedzi na interpelację posła Ministerstwo Finansów (MF) powołało się na opinię Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i jednoznacznie wskazało, że usługi firmy Uber są zgodne z polskim prawodawstwem, korzystne dla konsumentów i w pełni respektują ich prawa. Co więcej, działalność Ubera jest ściśle związana z usługami cyfrowymi, nie może zatem podlegać ustawie o transporcie drogowym.

Nowoczesne technologie, infrastruktura, rynek pracy i wzrost gospodarczy są systemem naczyń połączonych. Upowszechnienie nowych technologii, w szczególności internetu i urządzeń mobilnych, tworzy nowe miejsca pracy, nowe rodzaje usług, wręcz nowe sektory gospodarki. Wszystkie te czynniki – przy sprzyjających regulacjach – wpływają na rozwój ekonomiczny państw i wzrost PKB.

Podatki, transfer technologii i aktywizacja rynku pracy

Co więcej, Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację potwierdziło, że kierowcy współpracujący z firmą Uber mają zarejestrowaną działalność gospodarczą i odprowadzają w Polsce podatki. To ważne, jeśli wziąć pod uwagę szeroko rozprzestrzeniane nieprawdziwe stwierdzenia, silnie lansowane przez korporacje taksówkarskie.

Aplikacja firmy Uber rejestruje każdy przejazd i generuje fakturę za taką usługę. Jest zatem korzystna dla polskiego systemu podatkowego, bo pozwala na dokładną rejestrację faktycznie zrealizowanych przejazdów. Taką transparentnością działalności i dokonywanych płatności korporacje taksówkarskie nie mogą się pochwalić.

A zatem Uber stawia na transfer technologii, która jest prosta do włączenia w centralną kasę rejestrującą. To może przynieść korzyści drobnym przedsiębiorcom korzystającym z aplikacji, a przede wszystkim – budżetowi państwa.

Ale to nie jest jedyna korzyść, jaką przynoszą nowoczesne aplikacje cyfrowe. Tworząc nowe segmenty biznesu i usługi, pozwalają na nowe możliwości zarabiania i aktywizację osób dotychczas bezrobotnych, wykluczonych z rynku pracy lub szukających elastycznych form zatrudnienia.

Ułatwiają budowanie ducha przedsiębiorczości i godzenie obowiązków zawodowych z wychowywaniem dzieci lub potrzebą elastyczności w zakresie czasu albo sposobu świadczenia pracy. Z takiej właśnie opcji we współpracy z firmą Uber korzysta także wielu byłych taksówkarzy.

Deregulacja usług transportowych

Rekomendacja Ministerstwa Finansów wskazuje, że usługi transportowe w dobie nowych technologii powinny być mocniej zderegulowane, co jest postulatem w pełni uzasadnionym. Zwłaszcza że nowoczesne aplikacje i usługi cyfrowe są coraz powszechniejsze w Polsce.

Działają tak np. BlaBlaCar czy Night Drivers. Rośnie sektor usług typu car sharing (udostępnianie samochodów za opłatą – red.) czy ridesharing (kojarzenie kierowców i osób chcących z nimi podróżować za opłatą – red.).

Warto zwrócić też uwagę na to, że alternatywne usługi oparte na aplikacjach cyfrowych poszerzają rynek. Nie są też wprost konkurencją dla korporacji taksówkarskich, które często były synonimem nieprawidłowości, np. niewłączania taksometru, braku wydruków z kas fiskalnych czy zawyżania cen za przejazd.

Brak istotnego wpływu nowych segmentów rynku opartych na aplikacjach cyfrowych na sektor korporacji taksówkarskich potwierdzają niezależne dane. W ciągu ostatnich czterech lat tylko w Warszawie zanotowano wzrost wydanych licencji taxi o 20 proc., a 60 proc. firm taksówkarskich jest w dobrej lub bardzo dobrej kondycji finansowej (dane BIG InfoMonitor, Biura Informacji Kredytowej i wywiadowni Bisnode).

Dlatego Ministerstwo Finansów za zasadne uznało rozważenie modyfikacji przepisów liberalizującej rynek przewozu osób. W uzasadnieniu wskazało, że „pozwoliłoby to na objęcie regulacjami jak najszerszej grupy przewoźników, z jednoczesnym wyeliminowaniem szeregu obserwowanych patologii. Mogłoby to też wpłynąć korzystnie na poziom jakości oferowanych usług, spadek cen oraz poszerzenie bazy podatkowej" – pisze Ministerstwo Finansów.

Zgodnie z trendami światowymi

Gospodarka współdzielenia staje się obecnie znaczącym światowym trendem gospodarczym, stwarzającym nowe możliwości dla szerokiej gamy dostawców usług oraz innowacyjnych przedsiębiorców. Wpływa ona również na większą możliwość wyboru dla konsumentów, a często także na niższą cenę oferowanych usług lub produktów.

Tendencje te zauważyła Unia Europejska, która wydała komunikat zachęcający do korzystania z nowych rozwiązań i włączenia ich – m.in. w zakresie transportu osobowego – do obowiązujących systemów prawnych poszczególnych państw.

Również w Polsce zauważany jest ten trend, np. w planie gospodarczym wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Miejsce dla ekonomii współdzielenia znajdzie się przede wszystkim ze względu na potrzebę umacniania polskiego kapitału, poprawę infrastruktury i zwiększanie zatrudnienia, a także stymulowanie innowacyjności gospodarki.

Ustawodawca powinien więc położyć nacisk na to rozwiązanie i zapewnić odpowiednie regulacje prawne, jednak w granicy rozsądku i bez „przeregulowania" – tak w swoim raporcie wskazuje Unia Europejska – żeby nie sparaliżować potencjału, jaki kryje się w gospodarce współdzielenia i inicjatywach społecznych.

Szanowne Korporacje Taksówkarskie! Jestem za tym, by Wasze przywileje były utrzymane. Jednak blokowanie każdej innej działalności, byle utrzymać dotychczasowy uprzywilejowany sposób funkcjonowania, to nie jest dobra droga.

Zmiany zachodzące na rynku są nie do powstrzymania, a ekonomia współdzielenia będzie coraz szerzej wkraczać w różne sektory gospodarki, tak jak telefonia komórkowa. Potrzeba konsumentów jest znacznie mocniejsza niż monopole czy przywileje korporacji.

Arkadiusz Pączka jest zastępcą dyrektora generalnego Pracodawców RP i dyrektorem Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP.

Kierunek liberalizacja

Ministerstwo Finansów za zasadne uznało rozważenie takiej zmiany przepisów, która przyniosłaby liberalizację rynku przewozu osób. W uzasadnieniu wskazało aregulacjami jak najszerszej grupy przewoźników, z jednoczesnym wyeliminowaniem szeregu obserwowanych patologii. Mogłoby to też wpłynąć korzystnie na poziom jakości oferowanych usług, spadek cen oraz poszerzenie bazy podatkowej".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA