Dyplom znów się ceni

123RF
W ciągu ostatnich dwóch dekad liczba osób legitymujących się dyplomem wyższej uczelni wzrosła ponadtrzykrotnie. Dziś już co piąty mieszkaniec naszego kraju w wieku powyżej 15 lat może się pochwalić wyższym wykształceniem.

Z jednej strony to niewątpliwy sukces, z drugiej – przez wiele lat utrzymywało się przekonanie, że po latach posuchy mamy nadprodukcję absolwentów z dyplomami, także z uczelni nie najwyższych lotów. Jeszcze w 2015 r. blisko 60 proc. Polaków badanych przez CBOS sądziło, że sam fakt ukończenia studiów nie ma wielkiej wartości na rynku pracy. I tak zapewne było, bo przy utrzymującym się bezrobociu absolwenci bez kwalifikacji nie byli szczególnie atrakcyjną alternatywą dla pracodawców.

Teraz mamy sytuację odwrotną. Po pierwsze, bezrobocie jest na rekordowo niskim poziomie. Po drugie, niedobory pracowników w wielu branżach zaczynają utrudniać ich rozwój. Po trzecie wreszcie, uczelnie zaczęły pilniej współpracować z przedsiębiorcami, konstruując takie programy studiów, które znacznie lepiej niż kiedyś odpowiadają na potrzeby rynku. Wszystko to sprawia, że nagle absolwent stał się towarem pożądanym. Co więcej, młody posiadacz dyplomu, nieobciążony jeszcze obowiązkam...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL