fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Obyczaje

Chińczyków i Rosjan ciągnie do Jerozolimy

AFP
O 23 procent zwiększyła się w ciągu roku liczba turystów odwiedzających Izrael. Szczególnie mocno wzrosły przyjazdy z Chin i Rosji

Do końca września tego roku do Izraela przyjechało 2,7 miliona turystów, czyli o 23 procent więcej rok do roku, informuje portal Tourism Review. W samym wrześniu było ich nieco ponad 300 tysięcy, włączając w to odwiedzających jednodniowych i pasażerów statków wycieczkowych.

Kraj notuje spadki i wzrosty w liczbie przyjazdów już od 2013 roku, kiedy to do Izraela wybrało się 2,96 miliona turystów. W 2014 roku było ich mniej, bo 2,92 miliona, co spowodowane zostało wojną w rejonie Gazy. W 2015 roku na wakacje do kraju przyjechało 2,79 miliona gości, w 2016 roku rynek zaczął odzyskiwać zainteresowanie podróżnych, których w sumie było 2,9 miliona. Dane te obejmują jedynie osoby, które korzystały w Izraelu z noclegów.

W ostatnim czasie ministerstwo turystyki zmieniło strategię marketingową kraju, rezygnując z pozycjonowania go tylko jako miejsca pielgrzymek na rzecz promowania jako miejsca na wakacje na plaży.

Izrael zyskuje w oczach klientów z nowych krajów. Przykładem mogą być Chińczycy, których w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku przyjechało 64 tysiące, czyli o 66 procent więcej niż rok wcześniej. Szacuje się, że do końca roku będzie ich ponad 100 tysięcy. W uzyskaniu takiego wyniku pomogło uruchomienie bezpośrednich połączeń między oboma państwami. W tym roku do siatki lotów weszły rejsy z Tel Awiwu do Szanghaju.

W ostatnim czasie rośnie też liczba gości z Rosji. Od stycznia do września Izrael odwiedziło ponad 282 tysiące Rosjan, co oznaczało wzrost o 49 procent.

Nadal jednak najważniejszymi państwami, z których przyjeżdża najwięcej gości są dla Izraela Stany Zjednoczone, Rosja i Francja.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA