fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Obyczaje

Muzeum van Gogha znalazło sposób na tłumy

Pixabay
W 2017 roku amsterdamskie Muzeum van Gogha odwiedziło 2,26 miliona gości. W poprzednich latach było ich średnio 1,5 miliona. Szefowie obiektu zdecydowali więc o ograniczeniu liczby turystów

Jak donosi portal Skift, dyrekcja obiektu nie rozważała wydłużenia godzin otwarcia, ponieważ wystawiłoby to dzieła sztuki na działanie światła przez zbyt długi czas. Postanowili więc ograniczyć liczbę odwiedzających. W rezultacie w zeszłym roku do muzeum wybrało się 2,16 miliona osób, a więc o 100 tysięcy mniej. Prawdopodobnie wskaźnik ten uda się utrzymać także w tym roku, choć w samym mieście turystów przybywa.

Czytaj też: "Holenderska turystyka nie potrzebuje już promocji, tylko zarządzania".

Muzeum przeanalizowało zachowanie odwiedzających, aby - biorąc pod uwagę powierzchnię budynku - najefektywniej kierować ich ruchem. Było to o tyle istotne, że na metr kwadratowy przypada tam ponad 500 zwiedzających. Dla porównania w londyńskim muzeum Tate Modern wskaźnik ten wynosi 171, a w Luwrze 140.

Kolejnym krokiem było oszacowanie zainteresowania z uwzględnieniem sezonowości, wydarzeń specjalnych i wolnych dni, a następnie powiązanie go ze sprzedażą biletów. Powstał też specjalny zespół, który na podstawie raportów o ruchu, otrzymywanych co 15 minut, decyduje o liczbie wejściówek. Muzeum postawiło też na komunikację z klientami - wysyłało maile z przypomnieniem o zakazie fotografowania i ograniczeniu wizyt większych grup.

To wszystko przełożyło się na skrócenie czasu oczekiwania na wejście i do szatni i zmniejszenie tłumów w galeriach. Co równie ważne, udało się o 6 procent podnieść wskaźnik poleceń (net promotor score) i lojalności.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA