fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Obyczaje

Niemcy silne na turystycznej mapie Europy

Filip Frydrykiewicz
Niemcy utrzymały w 2016 roku pozycję drugiego najczęściej odwiedzanego przez turystów kraju w Europie. Wyprzedziła je tylko Hiszpania

Jak podaje World Travel Monitor (wg. analizy wykonanej przez Instytut Badań Rynkowych IPK International), Niemcy zajmują drugie miejsce wśród najpopularniejszych w Europie celów turystycznych z 53,6 mln gości (plus 3 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym). Na pierwszym miejscu umocniła się Hiszpania z 61,9 mln podróży (wzrost o 9 procent). Na trzecim miejscu pozostaje Francja ze spadkiem 4 procent, do 37,6 mln podróży. Na kolejnych miejscach uplasowały się kolejno Włochy (36,2 mln) i Austria (27,4 mln podróży) – zauważa w swoim komunikacie Niemiecka Centrala Turystyki (DZT).

- W trudnych warunkach udało nam się obronić pozycję lidera w kategorii turystyki miejskiej i turystyki kulturalnej – komentuje cytowana w komunikacie prezes DZT Petra Hedorfer. - Na podstawie gruntownych analiz rynku, ciągłego zorientowania na klienta i biorąc pod uwagę specyfikę rynku, umacniamy świadomość naszej marki wśród turystów. Konsekwentnie wdrażamy strategię cyfryzacji.

Turyści z Azji płyną nie wszędzie równomiernie

Podróżowanie na świecie staje się coraz popularniejsze - przypomina DZT. W 2016 roku liczba turystów na świecie wzrosła o 4 procent, do 1,1 miliarda. W Azji, najdynamiczniej rosnącym pod względem turystyki regionie, zarejestrowano dwucyfrowy wzrost wewnątrzkontynentalnych podróży zagranicznych. Jednocześnie wzrost turystyki do Ameryki był z Azji jednocyfrowy. Równocześnie eksperci zanotowali stagnację w zakresie podróży do Europy.

Niemcy ze swoim wynikiem +3 procent wypadają w tym kontekście bardzo dobrze – zauważa DZT. Z 60,8 mln podróży do Niemiec 53,6 mln turystów przyjechało z innych krajów Europy, a 7,2 mln zza oceanu.

Dłuższe urlopy i turystyka miejska motorem wzrostu

Turystyka urlopowa z udziałem 55 procent we wszystkich podróżach z Europy do Niemiec pozostaje najsilniejszym segmentem rynku. Liczba wyjazdów na urlop wzrosła w 2016 roku w porównaniu z rokiem ubiegłym o 3 procent, do 29,7 miliona. Wewnątrz tego segmentu zyskuje na znaczeniu trend z lat poprzednich – dłuższe wyjazdy urlopowe z czterema i więcej noclegami wybrało 17,8 mln podróżnych (+6 procent). W wypadku krótkich urlopów zanotowano dwuprocentowy spadek do liczby 11,9 miliona. 12 mln wyjazdów do miast oznacza potężny wzrost, bo aż 23 procent w stosunku do roku poprzedniego.

Liczba wyjazdów urlopowych z pozaeuropejskich rynków źródłowych wzrosła o 1 procent, do 4,4 mln, podczas gdy segment podróży biznesowych przeżywa stagnację (wciąż 2 mln).

Jak biznes, to w Niemczech

Według IPK i World Travel Monitor w 2016 (w porównaniu z rokiem ubiegłym) spadła liczba zagranicznych podróży biznesowych w Europie o 1 procent, do 63,3 miliona. Jednocześnie w Niemczech zanotowano lekki spadek na tym rynku - z 12,8 do 12,7 mln podróży. Mimo tego Niemcy potwierdziły swoją pozycję pierwszego celu, jeśli chodzi o podróże biznesowe Europejczyków. Przy czym liczba tradycyjnych podróży służbowych spadła w 2016 roku o 2 procent. O ile w segmencie biznesowym wzrost podróży na kongresy i konferencje o 9 procent zrekompensował lekki spadek (10 procent) w podróżach na targi wystawy.

Jak zauważa DZT, coraz więcej turystów korzysta w planowaniu i rezerwowaniu wyjazdów z Internetu. Wśród Europejczyków planujących urlop w Niemczech wzrost ten wyniósł 5 punktów procentowych i osiągnął poziom 84 procent. W Ameryce nawet 88 procent turystów planując spędzić urlop w Niemczech, używa do tego sieci; z tego prawie 80 procent dokonuje rezerwacji online.

Rośnie ekonomiczne znaczenie turystyki przyjazdowej. Europejczycy wydali w Niemczech w 2016 roku 32,3 mld euro, a więc o 7 procent więcej niż rok wcześniej. Wydatki turystów zza oceanu wzrosły w tym czasie o 9 procent, do 20,2 mld euro.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA