fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Obyczaje

Polacy wydają mało na hotele i restauracje

AFP
Spośród Europejczyków najwięcej na jedzenie i zakwaterowanie wydają Maltańczycy, Cypryjczycy i Hiszpanie, wynika z analizy Eurostatu. Polacy w tym zestawieniu wypadają blado

Jak pokazują analizy europejskiego urzędu statystycznego Eurostat, w 2017 roku Europejczycy wyłożyli na zakwaterowanie w hotelach i jedzenie w restauracjach średnio 1400 euro, czyli 8,8 procent domowego budżetu. Łącznie dało to 740 miliardów euro.

Najwięcej wydali mieszkańcy Malty, Cypru, Hiszpanii, w pierwszej piątce znaleźli się także Grecy i Irlandczycy. Na Malcie wydatki te stanowiły 20,2 procent domowych budżetów, na Cyprze 17,5 procent, w Hiszpanii 16,8 procent, w Grecji 15,4 procent, a w Irlandii 14,8 procent.

Najbardziej oszczędni byli Rumuni, Polacy i Litwini, którzy na hotele i restauracje wydali odpowiednio 3,1, 3,6 oraz 3,7 procent swoich dochodów. Dokładniejsza analiza pokazuje, że nasi turyści na zakwaterowanie przeznaczyli średnio 0,7 procent budżetu, a na restauracje i kawiarnie 2,9 procent. Usługi transportowe (w tym przeloty, podróże morskie, kolejowe i inne lądowe) kosztowały ich przeciętnie 1,3 procent dochodów.

Analitycy Eurostatu podkreślają, że w 2017 roku mieszkańcy prawie wszystkich krajów Unii Europejskiej płacili za usługi hotelarskie i gastronomiczne chętniej niż jeszcze 10 lat wcześniej.

Największy wzrost wydatków nastąpił na Malcie - z 15,5 procent domowego budżetu w 2007 roku do 20,2 procent w 2017 roku (zmiana wyniosła 4,7 punktu procentowego). Na drugim miejscu znaleźli się Węgrzy (2,8 punktu procentowego), a na trzecim Cypryjczycy (2,7 punktu procentowego).

Spadki zauważono natomiast w Rumunii - z 5 procent budżetu w 2007 roku do 3,1 procent w 2017 roku, a także na Słowacji i w Finlandii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA