fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Płynny pancerz ochroni żołnierza

Zbroja przyszłości może być zarówno giętka, jak i sztywna. Dzięki temu nie krępuje ruchów żołnierza, mimo że w razie potrzeby pancerz staje się twardy i kuloodporny.
materiały prasowe
Kombinezon ma osłonić przed kulami i opatrywać rany. Zbroję przyszłości pomogli opracować Polacy.

Amerykański SOCOM (Special Operations Command) przygotował dla US Army specjalny, nowoczesny kombinezon o nazwie TALOS (Tactical Assault Light Operator Suit). Bojowe umundurowanie z wbudowanym egzoszkieletem i pancerzem może znaleźć się na wyposażeniu sił zbrojnych USA już w 2018 roku. Jak zapowiadają konstruktorzy, TALOS odmieni oblicze pola walki podczas konfliktów zbrojnych.

W stroju superbohatera

Najważniejszy element superkombinezonu stanowi płynna, kuloodporna substancja powstała dzięki pracy naukowców z Politechniki Warszawskiej, Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia i Instytutu Technologii Bezpieczeństwa Moratex oraz Massachusetts Institute of Technology. Wypełnia ona pancerz i potrafi zmienić swój stan skupienia z płynnego w stały w ułamku sekundy.

Zbroja przyszłości może być zarówno giętka, jak i sztywna. Dzięki temu nie krępuje ruchów żołnierza, mimo że w razie potrzeby pancerz staje się twardy i kuloodporny. Zbroja przypomina kombinezony komiksowych superbohaterów, od których pociski odbiją się bez uszkodzeń ciała żołnierza. Wszystko dzięki zmianie pola magnetycznego, które spowoduje utwardzenie substancji.

TALOS posiada również funkcję małego szpitala polowego. Specjalny system jest w stanie zapanować nad niewielkim krwawieniem, powstałym na skutek ran postrzałowych. Żołnierze są na bieżąco monitorowani zarówno przez dowództwo, jak i służby medyczne.

10 tysięcy obrotów na  minutę

W projekcie uczestniczy również firma General Atomics, która opracowuje kieszonkowy silnik X Liquid Piston, który odpowiadałby za „napędzanie" kombinezonu TALOS. Według konstruktorów silnik ze spalaniem wewnętrznym powinien pracować z prędkością 10 tys. obrotów na minutę.

Kombinezon także dla strażaka

Dzieło firmy SOCOM pozwala w większym stopniu chronić życie i zdrowie żołnierzy, zwiększać ich sprawność bojową oraz koordynować działania z centrum dowództwa i innymi oddziałami.

Także polska armia zabiega o nowy rodzaj zbroi dla polskich żołnierzy. W styczniu 2015 r. Polski Holding Obronny ogłosił, że nad projektem nowego rodzaju polskiego superkombinezonu wojskowego pracuje 36 ośrodków w kraju, w tym 12 szkół wyższych, instytutów naukowych i ośrodków badawczo-rozwojowych.

W styczniu 2017 r. łódzki startup Heimdall Combat Systems ogłosił prace nad naszpikowanym elektroniką i czujnikami kombinezonem bojowym o nazwie M.A.R.S. W projekt zaangażowane są także: Uniwersytet Medyczny w Łodzi, łódzka Akademia Sztuk Pięknych i Akademickie Centrum Designu.

Supernowoczesny kombinezon M.A.R.S. będzie miał za zadanie monitorować stan zdrowia swojego użytkownika poprzez pomiar takich parametrów, jak puls, tętno, nawodnienie, temperaturę ciała, stężenie szkodliwych gazów i substancji toksycznych.

Nie jest to więc strój, który może służyć jedynie żołnierzom w warunkach bojowych. Polski superkombinezon jest przeznaczony dla służb ratunkowych, w tym głównie dla strażaków.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA