fbTrack
REKLAMA

Nieruchomości

Kredyt hipoteczny a pandemia. Czy trudniej jest uzyskać kredyt na mieszkanie?

Zamrożenie prawie całej gospodarki w marcu oraz wprowadzenie przymusowej kwarantanny w większości krajów sprawiło, że zmniejszyła się liczba udzielanych kredytów hipotecznych. Kupujący wstrzymali się z nabywaniem nieruchomości, a banki wypracowały nowe zasady udzielania kredytów hipotecznych. Co się zmieniło? Jakie wymagania stawia się kredytobiorcom, którzy chcą kupić dom lub mieszkanie?

Niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów

W marcu, kwietniu i maju bieżącego roku liczba udzielanych kredytów hipotecznych zmalała. Jednak już w czerwcu nastąpiło odbicie gospodarki, a według BIK wartość przeciętnej hipoteki udzielanej w tym miesiącu wyniosła 277 tysięcy złotych. Był to wzrost o 0,6 proc. w stosunku do czerwca 2019 r. Tym samym, można by uznać, że kryzys w sektorze bankowym minął. W rzeczywistości banki wciąż zmagają się z niepewną sytuacją na rynkach. Przywrócenie restrykcji i ponowne zamknięcie gospodarki wciąż są realne, dlatego sektor bankowy jeszcze staranniej weryfikuje wiarygodność finansową swoich klientów.

W celu zwiększenia zainteresowania kredytami Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w maju stopy procentowe do poziomu 0,1 proc. Jest to historycznie najniższy poziom stóp procentowych w Polsce. Dzięki niemu do banków zgłasza się więcej potencjalnych kredytobiorców, pomimo że zaostrzono kryteria przyznawania kredytów na zakup domu lub mieszkania.

Nowe procedury bankowe - co zmienił koronawirus?

Banki w czasie pandemii przykładają jeszcze większą wagę do wiarygodności swoich klientów. Wiele instytucji zdecydowało się na zaostrzenie kryteriów dotyczących wkładu własnego. W wielu przypadkach konieczne jest zebranie aż 30 procent wartości mieszkania, a uzyskanie kredytu z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego jest możliwe jedynie teoretycznie. Dla osób, które zamierzały kupić mieszkanie lub dom w najbliższych miesiącach jest to spory problem. Wielu potencjalnych kredytobiorców przez długie lata zbierało wkład w wysokości 20 procent, a zebranie kolejnych 10 procent ceny nieruchomości w krótkim czasie jest niemożliwe. Z pomocą w takiej sytuacji przychodzą pożyczki dostępne na stronach takich jak https://banksecrets.dk/. Dzięki nim można sfinansować brakujący wkład własny. Jednocześnie kupujący nieruchomość powinni uważać, by zaciągnięta pożyczka nie obniżyła nadmiernie ich zdolności kredytowej.

Ze względu na niskie stopy procentowe większość banków zdecydowała się na podniesienie marż dla kredytobiorców. Wyższa marża oznacza większe odsetki od kredytu hipotecznego, a tym samym podniesienie zysków banku. Jest to odpowiedź na wzrost ryzyka związanego z udzielaniem kredytów hipotecznych w niepewnej sytuacji gospodarczej. Dodatkowo banki wykorzystują fakt, że klienci są skłonni zaakceptować wysokie marże, gdyż stopy procentowe są sporo niższe niż kilka miesięcy temu.

Największą zmianą na rynku kredytów hipotecznych są spore trudności w finansowaniu zakupu nieruchomosci dla osób zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych i prowadzących własną działalność gospodarczą. O ile umowa zlecenie lub umowa o dzieło była traktowana przez banki z rezerwą od dość dawna, o tyle dochody z działalności gospodarczej były uznawane na równi z wynagrodzeniem z tytułu umowy o pracę. Obecnie część banków wstrzymała udzielanie kredytów hipotecznych dla przedsiębiorców, zwłaszcza gdy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą przez okres krótszy niż 2 lata.

Wszelkie utrudnienia dla potencjalnych kredytobiorców mają uzasadnienie w konieczności przeprowadzenia dokładniejszej i surowszej oceny ryzyka ze strony banku. Niepewna sytuacja gospodarcza utrzyma się jeszcze przez wiele miesięcy, dlatego na łagodniejsze warunki kredytowania trzeba będzie poczekać.

Materiał Promocyjny 

REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA