fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

#RZECZoBIZNESIE: Michał Sapota: Murapol to nie tylko deweloperka

tv.rp.pl
Murapol dzisiaj jest spółką zarządzającą szeregiem biznesów – mówi Michał Sapota, prezes Murapolu, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Murapol zakupił akcje spółki będącej właścicielem Skarbiec TFI, jednego z większych TFI na polskim rynku.

- Skarbiec Holding jest atrakcyjną spółką i mogliśmy nabyć te akcje po atrakcyjnej cenie. Jest to element rozwijania naszej działalności inwestycyjnej w ramach grupy kapitałowej Murapolu – tłumaczył Sapota.

- Większość kojarzy nas z deweloperki mieszkaniowej, natomiast my od 2009 r. inwestowaliśmy w przedsięwzięcia różnego rodzaju joint venture. W 2012 r. powołaliśmy do życia pierwszy fundusz inwestycyjny. W 2014 r. trafiła na rynek pierwsza oferta certyfikatów do inwestorów zewnętrznych. Od tamtego czasu uczestniczymy w 5 tego typu funduszach inwestycyjnych zamkniętych, które operują na rynku nieruchomościowym – dodał.

Zaznaczył, że widząc jakie możliwości oferuje rynek finansowy Murapol przymierzał się do utworzenia własnego towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz badał możliwości przejęcia mniejszych towarzystw. - Nie zakładaliśmy możliwości nabycia udziałów tak dużego podmiotu jak Skarbiec, ale taka możliwość pojawiła się teraz – mówił.

Podkreślił, że jest to rozwój osobnego segmentu w ramach grupy Murapol.

- Nabyliśmy znaczący pakiet akcji, ale nie jest to pakiet kontrolny. Będziemy musieli współpracować z pozostałymi akcjonariuszami, co do tego jak ma dalej rozwijać się Skarbiec. Zależy nam na tym, żeby mocno rozwijała się sfera produktów w postaci funduszy otwartych i specjalistycznych funduszy otwartych opartych o instrumenty dłużne i akcyjne - wyjaśnił Sapota.

Przypomniał, że Skarbiec był zawsze innowatorem na rynku i nie bał się wprowadzać nowych produktów.

- Mamy na razie 32,9 proc. udziału w Skarbcu. Nie ma planów, żeby to było więcej – zdradził.

Gość tłumaczył, że w sposobie podejścia do biznesu deweloperskiego Murapolowi bliżej do Gryffin niż do Dom Development. - Murapol dzisiaj jest spółką zarządzającą szeregiem biznesów – mówił.

- Deweloperka jest ważnym elementem biznesu grupy kapitałowej Murapol, natomiast nie jest to jedyny obszar w którym jesteśmy aktywni – dodał.

Sapota ocenił, że rynek deweloperski jest mocno rozdrobniony.

-Konsolidacja tego rynku jest nieunikniona. To jest kwestia czasu – stwierdził.

- Do tej pory przejęcia w tej branży nie były zbyt popularne. Tych transakcji będzie coraz więcej – prognozował.

Zaznaczył, że Murapol przygląda się różnym możliwościom, nie tylko w deweloperce. - Na razie żadnych konkretnych działań w tym kierunku nie prowadzimy – mówił.

Przyznał, że słychać z rynku opinie, że z gruntami jest problem.

- Portfel naszych potencjalnych gruntów do zabudowy mamy na umowach przedwstępnych, w trakcje postępowań pozwoleń na budowę to jest 30 tys. mieszkań. W perspektywie 6 lat jesteśmy zabezpieczeni – ocenił Sapota.

- Grunty cały czas analizujemy i rozbudowujemy bazę nieruchomości potencjalnie do nabycia – dodał.

Zaznaczył, że najlepsze grunty i najlepsze lokalizacje na rynku są znacznie droższe niż 2 lata temu. - Jest więcej chętnych do nabywania tych gruntów. Rynek jest po tym względem mocno rozgrzany – stwierdził.

Ocenił, że miast w których warto realizować projekty jest przynajmniej dwadzieścia kilka - trzydzieści w Polsce.

- Nasili się trend, żeby dywersyfikować się geograficznie. Na różne sposoby deweloperzy będą szukali możliwości zdywersyfikowania się, bo pojedyncze rynki mają swoje ograniczenia – prognozował Sapota.

REITy

Gość ocenił, że z samych mieszkań rocznie może być dopływ kilku miliardów złotych w aktywach do REITów. - Może ich powstać kilkanaście bardzo dużych, albo nawet kilkaset małych – mówił.

Przypomniał, że ministerstwo podtrzymuje datę wejścia ustawy o REITach na 1 stycznia 2018 r.

- Jeśli tak by było to w pierwszym kwartale przyszłego roku pojawią się pierwsze REITy na rynku. Chcielibyśmy być wśród nich - stwierdził Sapota.

Zaznaczył, że liczby z rynku nieruchomości są na historycznych poziomach.

- Wszędzie padają rekordy. Ten stan utrzymuje się 4. rok z rzędu, a dynamiki są dość spore. O przegrzaniu koniunkturalnym nie możemy mówić. Jest to równocześnie bardzo zrównoważony rynek – ocenił.

- Jest coraz więcej Ukraińców, ale też coraz aktywniejsi są inwestorzy krajowi, którzy gotówkę z banków przenoszą na rynek nieruchomości – dodał.

Sapota podkreślił, że REITy dla deweloperów w Europie Zachodniej to jest największy klient. - U nas tego klienta do tej pory w ogóle na rynku nie było – zaznaczył.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA