fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Nowy sposób na alzheimera

123RF
Pierwszy raz lekarze spróbują wykorzystać komórki macierzyste do walki z chorobą Alzheimera u ludzi. Rusza I faza badań klinicznych.

Celem naukowców z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Miami jest nie tylko spowolnienie procesu neurodegeneracyjnego, ale wręcz jego odwrócenie. Podkreślają, że to jedyny tego rodzaju eksperyment z udziałem pacjentów.

Pierwsza faza badań klinicznych obejmie 30 osób. Zespół dr. Benarda Baumela przeprowadza właśnie rekrutację. W testach mogą wziąć udział pacjenci z łagodną postacią alzheimera niecierpiący na inne schorzenia. Część ochotników otrzyma komórki macierzyste, część obojętne placebo.

Neurolodzy będą obserwować, jak pacjenci sobie radzą przez co najmniej rok. Ocenie będą podlegać zmiany objętości mózgu, a także pamięć, funkcje poznawcze, a nawet jakość życia. Głównym celem I fazy badań jest jednak sprawdzenie bezpieczeństwa stosowania komórek macierzystych w terapii alzheimera.

– Przyznaję, że chcielibyśmy zobaczyć co najmniej spowolnienie progresji choroby – mówi dr Baumel. – Wierzymy, że wstrzyknięcie komórek macierzystych może okazać się dobrodziejstwem dla pacjentów z chorobą Alzheimera.

W eksperymencie wykorzystane zostaną mezenchymalne komórki macierzyste (tzw. MSC). Dotąd próbowano ich używać do regeneracji kości, chrząstki i serca. Jednak eksperymenty prowadzone na zwierzętach (myszach z wadą genetyczną wywołującą efekty podobne do choroby Alzheimera) wykazały, że po takiej terapii ich funkcje poznawcze się poprawiają. Zmniejszały się również wiązane z alzheimerem zmiany w ich mózgach.

– Komórki MSC mają bardzo silne działanie przeciwzapalne – tłumaczy amerykański neurolog. – A ponieważ złogi amyloidowe w mózgach pacjentów z chorobą Alzheimera są związane z procesem zapalnym, mamy nadzieję, że dostarczenie komórek macierzystych pomoże ustabilizować sytuację.

Dr Baumel sądzi, że obecność nowych komórek macierzystych zaktywizuje proces tworzenia komórek mózgu. – A one będą mogły odbudować miejsca zniszczone chorobą – mówi.

W najlepszym przypadku złogi w mózgu znikną całkowicie. – Nigdy nie robiliśmy tego z prawdziwymi pacjentami – przyznaje naukowiec. – Od 2002 roku nie zaproponowano jednak żadnego nowego podejścia terapeutycznego, więc naprawdę jesteśmy podekscytowani, mając nową broń przeciw chorobie Alzheimera. I mamy nadzieję, że zadziała.

Pierwsze wyniki eksperymentalnej terapii będą znane dopiero w 2018 roku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA