fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Zdrowe produkty, które pokocha twoje dziecko

Każdy rodzic stara się, aby dieta jego dziecka była zbilansowana i zdrowa. Sklepy oferują obecnie ogromny wybór produktów przeznaczonych dla najmłodszych. Jak wybrać te najbardziej wartościowe? W jaki sposób podawać je dzieciom, aby jadły je ze smakiem?

Niestety nie zawsze to, co nam samym wydaje się zdrowe, nadaje się do spożycia przez najmłodszych. Czasem nieświadomie podajemy naszym pociechom nieodpowiednie składniki, przemycone w pozornie zdrowych produktach. Przeważnie niewłaściwy sposób żywienia malucha rozpoczyna się już na wczesnym etapie jego życia. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Matki i Dziecka wynika, że nawet 90% dzieci do lat trzech ma w swojej diecie zbyt dużo soli, a 80% spożywa za dużo cukru. Warto wiedzieć, że małe dziecko, które raz spróbuje cukru, później będzie się go domagało.

Kilka zasad zdrowego żywienia dzieci

Posiłki podawajmy dzieciom regularnie. W trakcie jedzenia niech nie piją napojów, gdyż te rozcieńczają soki trawienne w żołądku. Niech spożywają jak najwięcej produktów sezonowych. Wprowadźmy do ich diety produkty pełnoziarniste: pieczywo, makaron. Zamiast białego ryżu warto wykorzystywać brązowy. Gotujmy kasze: gryczaną lub jaglaną, używajmy orkiszu, amarantusa. Unikajmy nadmiaru soli (dodawajmy jej do potraw nie więcej niż 5 gramów dziennie, czyli płaską łyżeczkę), a sól kuchenną zastąpmy solą nieczyszczoną morską lub himalajską. Nie używajmy rafinowanego białego cukru. Istnieje wiele jego odmian – nierafinowany cukier brązowy, stewia, ksylitol, melasa trzcinowa lub buraczana. Zamieńmy też olej rafinowany na oliwę z oliwek lub olej tłoczony na zimno. Nie odgrzewajmy dziecku dań w kuchence mikrofalowej. Kupujmy tylko produkty bez sztucznych barwników i konserwantów, a gotując, używajmy naturalnych ziół i przypraw. Najmłodsi powinni jeść jak najmniej produktów przetworzonych.

Czym są produkty „bio”?

Wybierając produkty żywnościowe dla dziecka, warto zwrócić uwagę na artykuły ekologiczne czy „bio”. Oznaczenie „bio” informuje nas, że dana żywność została przygotowana z produktów, które uprawiano bez użycia sztucznych nawozów i pestycydów oraz z nasion, które nie były genetycznie modyfikowane i nie poddano ich radiacji. Produkty te nie mogły też być poddawane działaniu nawozów sztucznych, antybiotyków, emulgatorów, barwników, wzmacniaczy smaku. W ekologicznych hodowlach zwierząt, od których pochodzą mleko, jajka czy mięso, nie można z kolei stosować antybiotyków, nienaturalnych pasz, stymulatorów wzrostu. Miejmy jednocześnie na uwadze, że „bio” bywa niekiedy tylko popularnym hasłem, umieszczanym na etykietach ze względów marketingowych. Sprawdźmy zatem zawsze pochodzenie danego produktu i jego skład. Warto też szukać oznaczeń nadawanych certyfikowanej żywności ekologicznej. Aby otrzymać znaczek wyróżniający produkty spożywcze wytwarzane w oparciu o zasady ekologii, z dbałością o naturalną uprawę roślin i dobrostan zwierząt, firma musi zadbać o to, aby cały proces produkcji był ekologiczny. Do znaków, których warto szukać, należą nadawany przez Komisję Europejską euroliść (tylko dla produktów wytwarzanych na terenie UE), polski znak „Ekoland”, znak rolnictwa ekologicznego UE (kłos i gwiazdki na niebieskim tle, z zielonym obramowaniem) i inne symbole. Certyfikowaną, prawdziwie ekologiczną żywność możemy znaleźć np. w sieci sklepów Netto na specjalnych Półkach Zdrowia.

Dieta dziecka – smaczna, zdrowa, kolorowa

Zacznijmy od zwykłych kanapek – jeśli będą zawsze takie same, mogą szybko znudzić się maluchowi. Używajmy zarówno różnych typów pieczywa, jak i kolorowych dodatków, pamiętając przy tym, by były to produkty zdrowe. Zaglądajmy po nie na przykład do działów ze zdrową żywnością. Oprócz pieczywa pełnoziarnistego używajmy też np. chleba kukurydzianego, z dodatkami (ziarnami słonecznika, dyni, oliwkami, a nawet bakaliami) czy lekkiego i chrupiącego pieczywa z amarantusa. Warto przygotowywać rozmaite kolorowe pasty kanapkowe, np. jajeczną, paprykowo-pomidorową, humus lub pastę z awokado. Poleca się serwowanie na talerzu warzyw w atrakcyjnej formie. Pomysłowi rodzice mogą układać z nich rozmaite kształty. Pomogą barwne talerzyki z postaciami z bajek, kolorowe sztućce oraz… dobry przykład, czyli widok rodziców jedzących warzywa. Można też przemycać warzywa w koktajlach, sosach warzywnych czy dressingach.

Nie możemy jednak zapomnieć o tym, że dziecko będzie chciało zjeść także nieco słodyczy czy chrupiących przekąsek. Zdecydujmy się wówczas na zdrowe alternatywy. Wybierając na przykład masło orzechowe, zwróćmy uwagę na to, czy składa się ono faktycznie w 100% z orzechów ziemnych, a nie głównie z cukru i tłuszczu. W taki sam sposób sprawdźmy inne kremy orzechowe, np. z orzechów laskowych czy nerkowców. Naturalny, orzechowy smak jest wystarczająco atrakcyjny, aby dziecko polubiło go bez dodatkowych „ulepszaczy”. Zaproponujmy mu też zdrowy krem czekoladowy do kanapek. Nie zapominajmy, że czekolada to cenny składnik diety najmłodszych, zawiera bowiem lecytynę i magnez potrzebne zwłaszcza uczniom w wieku szkolnym. Jednak produkt ten musi mieć wysoką zawartość kakao i obniżoną cukru oraz tłuszczu, np. oleju palmowego. Warto też, aby zawierał zdrowe dodatki, np. orzechy laskowe, pistacjowe, włoskie, rodzynki. W roli słodyczy sprawdzają się ponadto suszone owoce, np. morele, figi czy daktyle. Zwróćmy także uwagę na zdrowe ciasteczka maślane, herbatniki, muffiny, wafelki z kremem orzechowym czy żelki bez cukru.

Nie zapominajmy również o napojach. Najmłodsze dzieci na pierwszym etapie rozszerzania diety powinny pić wyłącznie wodę. Z czasem włączamy do ich pożywienia herbatki ziołowe i kompoty bez cukru. Kiedy zaczynamy podawać soki owocowe, pamiętajmy, by wybierać te bez dodatku cukru, przygotowane ze świeżych owoców.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA