fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szef Facebooka zaskoczył rynek, ale nie wywołał burzy

Mark Zuckerberg z żoną Priscillą i córeczką Max
PAP/EPA
Mark Zuckerberg nie jest pierwszym miliarderem, który nie zostawi potomstwu całego swojego majątku. Inwestorzy spokojnie zareagowali na jego decyzję o docelowym przekazaniu 99 proc. akcji Facebooka na cele charytatywne.

Narodziny pierwszego dziecka 16. najbogatszego człowieka świata (według amerykańskiego „Forbesa") w krótkim czasie spowodowały już drugi przewrót w firmie.

Rewolucja dla rodziców

Niecałe dwa tygodnie temu, zanim jeszcze mała Max pojawiła się na świecie, 31-letni Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, zapowiedział, że uda się na dwumiesięczny urlop ojcowski. Już samo to zapewne zaskoczyło pracowników głównej siedziby koncernu, przyzwyczajonych do tego, że założyciel Facebooka właściwie non stop zajmuje się firmą.

– Zawsze kiedy odwiedzam główną siedzibę, jest w pracy i omawia coś ze swoimi inżynierami. Bez jego wiedzy nic się tam nie dzieje – mówiła w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Nicole Mendelsohn, wiceprezes Facebooka i szefowa firmy na Europę i Bliski Wschód.

To jednak nie wszystko. Planując swój urlop tacierzyński, Zuckerberg przy okazji wydłużył do czterech miesięcy płatne urlopy rodzicielskie 12 tys. pracownikom Facebooka na całym...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA