fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Sony odkupuje udziały Michaela Jacksona za 733 mln dol.

123rf.com
Sony odkupi udziały Michaela Jacksona w największej wytwórni muzycznej na świecie.

Japoński producent elektroniki użytkowej zdecydował się przejąć 50-proc. udziały Michaela Jacksona w spółce Sony/ATV Music Publishing, której jest współwłaścicielem. Sony zapłaci za nie 733 mln dol. w jednorazowej wypłacie.

Michael Jackson w 1985 r. wykupił na własność wydawnictwo muzyczne ATV Music Publishing za zaledwie 47,5 mln dol., przejmując w ten sposób prawa do większości utworów Beatlesów. 10 lat później Król Popu zgodził się połączyć wytwórnię z firmą Sony Music Publishing, będącą ówcześnie oddziałem Sony. Tak powstało Sony/ATV Music Publishing, którego roczne przychody szacuje się obecnie na ponad 1,25 mld dol. Kilka lat po śmierci artysty, we wrześniu ubiegłego roku japoński gigant elektroniki rozpoczął oficjalnie rozmowy o przejęciu kontroli nad całą spółką.

Sony wejdzie tym samym w posiadanie praw wydawniczych do bogatego katalogu blisko 4 mln utworów, w tym wielu słynnych muzyków, takich jak Bob Dylan, the Beatles, Sting, Alicia Keys czy Taylor Swift. Umowa nie obejmuje jednak twórczości Michaela Jacksona, do której prawa własnościowe pozostają w posiadaniu wytwórni Mijac Music oraz EMI Music Publishing.

Umowa ma pomóc również rodzinie zmarłego piosenkarza spłacić zaległy po nim dług w wysokości 250 mln dol. – Ta transakcja jeszcze silniej potwierdza dalekowzroczność i geniusz inwestycyjny Michaela na rynku muzycznym - uważają doradcy artysty oraz współwykonawcy jego testamentu, John Branca oraz John McClain. Jak wskazują, rodzina Jacksona, w tym trójka jego dzieci, otrzyma kwotę ponad 15 razy wyższą od tej, jaką pierwotnie zapłacił za wykupienie wytwórni.

- Sony już od dłuższego czasu opierał swoją fundamentalną działalność na przemyśle rozrywkowym i widział w nim jedną z kluczowych sił napędowych dla dalszego rozwoju firmy – komentuje dyrektor generalny Sony, Kazuo Hirai. – Ta transakcja przyczyni się do naszego wzrostu jeszcze przez wiele kolejnych lat.

Zdaniem firmy, rosnąca popularność serwisów streamingowych - które oferują między innymi YouTube, Spotify i Apple - przyczyni się do zwiększenia przychodów światowego przemysłu muzycznego nawet do 5,2 mld dol. w 2017 r. Sony oczekuje, że płatne subskrypcje będą w przyszłym roku stanowić aż 60 proc. całego rynku muzycznego, utwory pobierane z sieci 22 proc., natomiast radio tylko 5 proc.

- Wartość muzycznych aktywów rośnie coraz szybciej wraz z rozwojem usług transmisji strumieniowej w Internecie – ocenia Damian Thong, analityk japońskiej firmy inwestycyjno-finansowej Macquarie Group. – Sony w rzeczywistości zapłaci mniej za te udziały niż są tak naprawdę warte.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA