fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MŚ w Rosji

Reprezentacja: Zaproszenie dla młodzieży

Szansę na debiut w reprezentacji będzie miał Przemysław Frankowski z Jagiellonii Białystok
Fotorzepa, Grzegorz Rutkowski
W piątek w Warszawie mecz z Urugwajem, w poniedziałek w Gdańsku z Meksykiem. Adam Nawałka ma czas na eksperymenty.

Selekcjoner już zapowiedział, że podczas przygotowań do mundialu będzie testował nowe ustawienia taktyczne i nowych zawodników.

Na zgrupowanie przed towarzyskimi meczami z Urugwajem i Meksykiem powołał dziesięciu zawodników z ekstraklasy. Poprzednio aż tylu piłkarzy z naszej ligi pojawiło się tylko na pierwszym zgrupowaniu za kadencji Nawałki, gdy zaczynał selekcję, i była to selekcja raczej negatywna, gdyż chodziło przede wszystkim o zweryfikowanie, kto się nie nadaje.

Teraz Nawałka kręgosłup reprezentacji dawno ma już ustalony. A nawet więcej – przez te cztery lata hierarchia została jasno określona, wiadomo też, którzy z piłkarzy są pierwszymi do wejścia z ławki albo walczą jeszcze o miejsce w podstawowym składzie. Zaproszenia dla w większości młodych ligowców to próba zwiększenia konkurencji w drużynie i pobudzenia pewniaków do cięższej pracy.

Tomasz Kędziora z Dynama Kijów już zna atmosferę pierwszej reprezentacji, ale w żadnym meczu jeszcze nie zagrał. Podobnie jak skrzydłowy sensacyjnego lidera ekstraklasy Górnika Zabrze Damian Kądzior, dla którego to będzie drugie zgrupowanie.

Kądzior będzie przewodnikiem na zgrupowaniu dla swojego kolegi z Górnika Rafała Kurzawy. To najczęściej asystujący zawodnik w tym sezonie ekstraklasy – aż dziewięć jego podań koledzy zamieniali na bramki. Wśród powołanych znalazł się też Przemysław Frankowski z Jagiellonii. Dwóch pozostałych piłkarzy z szansami na debiut to duet z Zagłębia Lubin: obrońca Jarosław Jach oraz napastnik Jakub Świerczok.

W meczu z Urugwajem niemal na pewno zobaczymy galowy skład, czas na eksperymenty przyjdzie dopiero w spotkaniu z Meksykiem. Piłkarze, którzy grają co trzy dni, łącząc występy ligowe z meczami w europejskich pucharach, zapewne dostaną od selekcjonera wolne. Robert Lewandowski, który narzeka na przemęczenie, w meczu z Meksykiem niemal na pewno nie zagra, podobnie jak Kamil Glik i być może Piotr Zieliński. Możliwe, że trener będzie chciał dać odpocząć także Jakubowi Błaszczykowskiemu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA