fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MŚ w Rosji

Świat śmieje się z napastnika. "Sprawa między nim a słupkiem"

AFP
Napastnik reprezentacji Belgii Michy Batshuayi po golu Adnana Januzaja, który - jak się później okazało - dał Belgii zwycięstwo nad Anglią i pierwsze miejsce w grupie G, cieszył się w sposób, który sprawił, że dzień po meczu o Batshuayi'u mówi się więcej niż o strzelcu gola.

Batshuayi chwycił piłkę, po czym postanowił jeszcze raz wbić ją do bramki w ramach celebrowania gola. Uderzył jednak tak niefortunnie, że trafił w słupek, od którego odbiła się piłka i uderzyła napastnika reprezentacji w twarz. Nagranie tego fragmentu spotkania Anglia-Belgia szybko stało się hitem internetu. 

Z reprezentacyjnego kolegi zażartował nawet jego reprezentacyjny kolega, Axel Witsel, który zapewnił, że "między nim a słupkiem wszystko jest w porządku" na dowód czego zamieścił takie zdjęcie:

 

Manchester City zamieścił z kolei na oficjalnym profilu następujący filmik stwierdzając, że "to musi być belgijska specjalność".

 

Sam napastnik podszedł do sprawy z poczuciem humoru przyznając, że wiedział o tym, że ma przechlapane (w oryginale bardziej dosadnie) chwilę po tym, jak kopnął piłkę:

 

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA