fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MP Alternatywne

Najciekawsze gwiazdkowe prezenty z aukcji i antykwariatów

Akwarela Janusza Stannego nadaje się do dekoracji dziecięcego pokoju
Desa Unicum/Marcin Koniak
Na rynku znajdziemy np. zabytkowe książki kucharskie lub oryginały ilustracji dla dzieci.

Czas zapolować na gwiazdkowe prezenty. Znajdziemy je na najbliższych aukcjach sztuki i w antykwariatach.

16 listopada odbędą się co najmniej trzy ciekawe aukcje. Krakowski Antykwariat Naukowy wystawi białe kruki (www.antkrak.krakow.pl). Zabytkowe książki kucharskie zawsze nadają się na upominek. Mają ceny wywoławcze od 150 do 700 zł.

Licytowane będą przedwojenne pocztówki z Kresów. Jest wydana w 1947 roku książeczka dla dzieci „Kuźnia w lesie” Macieja Słomczyńskiego. W katalogu nie napisano, że chodzi o tłumacza m.in. „Ulissesa” Joyce’a, autora poczytnych kryminałów pisanych pod peudonimem Joe Alex.

Wydana w 1947 roku bajka dla dzieci Macieja Słomczyńskiego, tłumacza „Ulissesa” Joyce’a, autora kryminałów. Fot. Krakowski Antykwariat Naukowy

Przebojem aukcji może okazać się legendarny tom „Dziesięciolecie Polski Odrodzonej 1918–1928.” Jest to drugie wydanie z 1933 roku. Książka zawiera liczne ilustracje, mapy, fotografie, portrety postaci historycznych. Egzemplarz jest wyjątkowy. Oprawa zawsze jest w czerwonym kolorze – ten egzemplarz jest w niebieskiej oprawie wydawniczej, bogato tłoczonej i złoconej.

Ta kronika sukcesu Polaków świetnie nadaje się na elegancki prezent. Jednak z uwagi na rzadką oprawę książka będzie zapewne ostro licytowana, wzbudzi zainteresowanie kolekcjonerów.

Ciekawe książki możemy zdobyć nie tylko na aukcjach, ale także w codziennej antykwarycznej sprzedaży. Wnuk może kupić na prezent babci lub dziadkowi ilustrowaną książeczkę, którą ze wzruszeniem wspominają ze swojego dzieciństwa (może czytali książeczkę Słomczyńskiego?). Od lat poszukiwane są na prezenty oprawione roczniki kolorowych czasopism. Załóżmy, że starszy pan był dzieckiem w latach 50. Radość sprawi mu rocznik ilustrowanego czasopisma, które stale wspomina, które z pasją przeglądał w dzieciństwie.

Także 16 listopada odbędzie się aukcja Warszawskiego Centrum Numizmatycznego (www.wcn.pl). Wystawionych zostanie 530 monet, medali, banknotów i orderów. Cena monet zależy tylko od ich wartości symbolicznej, urody, rzadkości i stanu zachowania.

Najtańsze monety kosztują 200 zł. Z taką ceną wywoławczą wystartuje np. srebrna polska moneta z 1936 roku z pięknym żaglowcem. Za ile zostanie sprzedana? Taką monetę dziadek może podarować wnukowi, który interesuje się historią Polski.

Ze wspomnień największych kolekcjonerów wynika, że najczęściej zaczynali zbierać pod wpływem daru od ukochanego dziadka. Zdarzało się, że dziadek dawał wnukowi w prezencie za zdanie matury kawaleryjską szablę, jaka była na wyposażeniu Wojska Polskiego do 1939 roku.

W ofercie Warszawskiego Centrum Numizmatycznego urodą wyróżniają się monety z dwudziestolecia międzywojennego. Na 15 tys. zł wyceniono obiegową monetę z 1925 roku. Przedstawia symboliczną postać Polonii, która wyciąga rękę po Konstytucję. Wielu kolekcjonerów uważa, że jest to najpiękniejsza polska moneta. Efektownie wygląda też 100 zł z 1925 roku zaprojektowane przez Stanisława Szukalskiego. Moneta przedstawia Mikołaja Kopernika a jej nakład wynosi 100 egzemplarzy, jest wyceniana na 30 tys. zł.

Na 30 tys. zł wyceniono efektowną monetę z 1925 roku, zaprojektowaną przez Stanisława Szukalskiego. Fot. Warszawskie Centrum Numizmatyczne

Stanisław Szukalski (1893–1987) jest niesłusznie zapomnianym malarzem, rzeźbiarzem, projektantem. Jego obrazy dopiero wchodzą na krajowe aukcje, na razie mają względnie niskie ceny. Zawodowi dostawcy towaru na rynek sztuki intensywnie poszukują na świecie dzieł tego malarza-emigranta. Gromadzą jego prace, aby stopniowo kreować wysokie ceny.

Fot. Warszawskie Centrum Numizmatyczne

Opłaca się poczytać katalog Warszawskiego Centrum Numizmatycznego. Dowiemy się, że pospolite monety mogą mieć wysoką cenę. Na przykład popularna moneta z 1958 roku z rybakiem, o nominale 5 zł, ma wycenę 1 tys. zł.

Zostanie sprzedana prawdopodobnie za kilka tysięcy. Sprawdź, może któraś wysoko wyceniona popularna moneta poniewiera się pośród twoich domowych szpargałów?

Na 16 listopada zaplanowano również XVIII aukcję dobroczynną Stowarzyszenia Wielkie Serce (www.artinfo.pl). Licytacja jak zwykle odbędzie się w eleganckich salach Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha” w Krakowie. Wszystkie ceny wynoszą 200 zł. Jak zawsze można będzie kupić rysunek Magdaleny Abakanowicz. W ofercie są też prace innych powojennych klasyków, np. Jana Berdyszaka, Jerzego Stajudy, Stanisława Fijałkowskiego, Stefana Gierowskiego, Józefa Wilkonia. Wyróżnia się akwarela Franciszka Maśluszczaka. Pod młotek aukcjonera trafi 213 prac.

Źródło: pieniadze.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA