fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Tu i teraz

Nowa Toyota Rav4 nie przeszła testu łosia

Toyota Rav4 oblała słynny testy łosia. Szwedzki magazyn samochodowy „Teknikens Värld” pokazał jak zachowuje się japoński SUV podczas nagłego omijania przeszkody.

Nowa Toyota RAV4 Hybrid nie wypadła korzystnie w teście łosia. Jak podaje szwedzki magazyn samochodowy „Teknikens Värld” podczas symulacji omijania przeszkody Toyota zachowuje się „przerażająco”. Podczas testu przy prędkości 68 km/h reakcja na skręt nastąpiła szybko i precyzyjnie, jednak przy kolejonym manewrze w prawo Toyota niemal wypadła z drogi. Próby powtarzano kilkukrotni zawsze z takim samym efektem – samochód tracił kontakt z nawierzchnią podskakując na jezdni.

Szwedzi narzekają na fatalne działanie systemu ESP. Magazyn poinformował 12 września, że drugi samochód o identycznych specyfikacji i takim samym obciążeniu zachował się podczas testu w identyczny sposób. Dziennikarze „Teknikens Värld” zwracają uwagę, że nie udało im się osiągnąć wymaganej prędkości minimalną dla testu łosia, która wynosi 70 km/h. W momencie przeprowadzania prób było sucho, słonecznie z temperaturą powietrza 23 stopni.

Toyota Hilux podczas testu łosia w 2016 roku.

To nie pierwszy zły wynik Toyoty w teście łosia. Już w 2007 i 2016 roku dwie generacje Hiluxa niemal przewróciły się i były bardzo trudne w opanowaniu. Toyota w 2016 roku znacznie poprawiał zawieszenie pickupa. Jak ważny jest test łosia dla bezpieczeństwa jazdy, wiadomo od czasu przewrócenia się Mercedesa Klasy A pod koniec 1997 roku. Test został wtedy przeprowadzony przez ten sam szwedzki magazyn. Test łosia składa się z dwóch nagłych skrętów polegających na nagłym ominięciu przeszkody z prędkością co najmniej 70 km/h. Pierwszy z nich w lewo, drugi w prawo.

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA