fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Tu i teraz

Na stacjach częściej marny diesel niż benzyna

fot. AdobeStock
Najnowsze wyniki kontroli jakości paliw, które tankujemy na stacjach, przedstawił w piątek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Od stycznia do końca kwietnia 2021 r. do badań pobrano łącznie 532 próbki, w tym 248 próbki benzyn i 284 oleju napędowego.

Część stacji paliw wybrano losowo – wytypował je UOKiK i zlecił przeprowadzenie kontroli regionalnej Inspekcji Handlowej, natomiast część kontrolowano po skargach lub informacjach od policji i prokuratury. Nie jest tak źle, bo okazało się, że w ponad pół tysiąca przeprowadzonych kontroli tylko 12 z kontrolowanych próbek nie spełniało wymagań jakościowych. To 2,26 proc. badanych paliw. Większość negatywnych wyników dotyczyła oleju napędowego. Za to wyniki wszystkich testów LPG okazały się prawidłowe.

Ale ubiegłoroczne wyniki badań były lepsze. Według informacji UOKiK, w 2020 r. pobrano do badań 1491 próbek paliw ciekłych – 779 benzyn i 712 oleju napędowego, z których testów nie przeszło 28 (23 próbki diesla i 5 benzyn). To niespełna 1,9 proc. tego, co kontrolowano. Odsetek felernego paliwa był mocno zróżnicowany w poszczególnych województwach. Po losowym wyborze stacji paliw okazało się, że najwięcej nieprawidłowości można było znaleźć w województwach: zachodniopomorskim (6,25 proc.), lubuskim (6,06 proc.) i pomorskim (3,45 proc.). Natomiast w przypadku kontroli na podstawie informacji od kierowców najgorsze okazały się województwa: opolskie (15,38 proc.), warmińsko – mazurskie (10,00 proc.) oraz pomorskie (9,09 proc.).

Z danych Inspekcji Handlowej wynika, że od 2016 r. odsetek nieprawidłowości w badanych benzynach, oleju napędowym, gazie LPG i biopaliwach utrzymuje się na poziomie poniżej 4 proc. To może być uznane za niewiele zważywszy, że w czasie pierwszej kontroli w 2003 r. nieprawidłowości wykryto w aż 30 proc. kontroli. W przypadku benzyny najczęściej kwestionowana jest zbyt niska liczba oktanowa. To może być powodem występowania w silniku spalania stukowego, co oznacza nieprawidłowy jego przebieg, powodujący głośną i nierównomierna pracę silnika oraz większe zużycie paliwa.

W badanym oleju napędowym zwykle nieprawidłowości dotyczą podawanej w godzinach odporności na utlenianie i zbyt niska temperaturę zapłonu, która stwarza zagrożenie wybuchem oparów paliwa podczas napełniania baku. W próbkach gazu LPG problemem jest przekraczanie dopuszczalnego poziomu całkowitej zawartości siarki, grożącego korozją niektórych elementów silnika.

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA