fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Tu i teraz

Warszawski odcinek S8 z odcinkowym pomiarem prędkości

fot. GDDKiA
Zainstalowanie dwóch odcinków pomiarowych na obwodnicy Warszawy, w ciągu drogi S8, będzie kosztowało niemal 4 miliony złotych. Ma to ukrócić zapędy kierowców na danych fragmentach trasy ekspresowej i zwiększyć bezpieczeństwo na owianej złą sławą trasie.

CANARD Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego podpisało umowę na dostawę i montaż urządzeń do pomiaru. Będzie on realizowany w obu kierunkach na wszystkich pasach ruchu.
– węzeł Łabiszyńska – węzeł Piłsudskiego (Marki), ok. 12 km długości
– węzeł Konotopa – węzeł Bemowo (ul. Lazurowa), ok. 5 km długości

„Miejsca zostały wytypowane wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Wybór lokalizacji poprzedziły kilkukrotne wizje lokalne oraz analiza bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ze względu na skalę oraz skutki zdarzeń drogowych do których dochodzi na trasie S8, konieczne jest objęcie drogi stałymi kontrolami prędkości” – podaje GITD. Nad trasą S8 zostanie zainstalowany system kamer, za których pośrednictwem określany będzie czas wjazdu i wyjazdu z odcinka pomiarowego. Na zdjęciu, które dostanie osoba łamiąca przepisy, znajdą się m.in. miejsce, data, czas pomiaru, długość odcinka pomiarowego czy dozwolona prędkość.

fot. GDDKiA

W przeciwieństwie do klasycznego fotoradaru, ten system wyliczy średnią prędkość jazdy na podstawie czasu w jakim został pokonany pomiarowy odcinek drogi. Jeżeli okaże się, że kierowca jechał za szybko zapłaci mandat. „Zastosowane rozwiązania techniczne umożliwią rejestrację wysokiej jakości zdjęcia także w porze nocnej. Zarejestrowane zdjęcia będą przesyłane online do systemu centralnego CANARD” – dodaje w komunikacie GITD.

Urządzenia pomiarowe zostaną zamontowane na istniejącej infrastrukturze nad danymi odcinkami drogi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jako zarządca drogi, zapewni przyłącza energetyczne, niezbędne do zasilania kamer rejestrujących. Jak podał Inspektorat „Zgodnie z warunkami podpisanej umowy, wykonawca ma czas do końca października tego roku na montaż i oddanie urządzeń gotowych do wykonywania pomiarów”. Oznacza to, że pod koniec roku posypią się mandaty. Koszt montażu urządzeń na trasie S8 wyceniono na blisko 4 mln zł.

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA