fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Tu i teraz

Kolejne 20 miliardów na nowe drogi

fot. GDDKiA
W 2019 roku GDDKiA zamierza ogłosić przetargi na budowę nowych dróg – kontrakty maja być warte ok. 20 mld zł. Obecnie w budowie jest 832 km autostrad i dróg ekspresowych, nieomal drugie tyle jest w fazie projektowania.

W marcu skończy się przerwa zimowa i pełną parą powinny ruszyć prace na 70 powstających odcinkach szybkich dróg. Do końca I kwartału kolejnych 10 odcinków o łącznej długości 120 km ma otrzymać tzw. Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID), które umożliwią przejście z etapu projektowania do prawdziwego budowania.

Sieć rośnie

Wiosną spodziewane jest wydanie zezwoleń m.in. dla dwóch odcinków drogi ekspresowej S7 pomiędzy Mławą a Strzegowem (Płońsk–Napierki) oraz dwóch odcinków S7 pomiędzy węzłem Lotnisko a Tarczynem (dwa z trzech odcinków trasy od Południowej Obwodnicy Warszawy do obwodnicy Grójca). W kolejnych miesiącach powinny zacząć się prace na kolejnych 13 odcinkach. Będą to m.in. cztery fragmenty S19 od Lublina do Janowa Lubelskiego oraz pięć odcinków S61 w okolicach Łomży, Szczuczyna oraz odcinek od obwodnicy Suwałk do granicy państwa w Budzisku. – W I półroczu 2019 r. planujemy otrzymać zezwolenia realizacyjne dla 23 odcinków o łącznej długości 316 km – informuje Jan Krynicki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Ale na tym nie koniec, bo w II połowie roku wykonawcy powinni rozpocząć realizację kolejnych 13 kontraktów. Maszyny budowlane mają się pojawić na odcinkach drogi S6 pomiędzy Bożympolem Wielkim a Luzinem, na czterech odcinkach S19 pomiędzy Lasami Janowskimi a miejscowością Kamień oraz kolejnych czterech odcinkach S61 od węzła Podborze do węzła Raczki. – Dzięki temu S61 będzie w całości przekazana wykonawcom. Łącznie w 2019 r. powinniśmy otrzymać zezwolenia na realizację 36 odcinków o długości 500 km – dodaje Krynicki.

Coraz wygodniej

A co z trwającymi inwestycjami? Na ten rok zaplanowano włączenie do ruchu ok. 500 km dróg. Wśród nich jest ekspresówka S8 od Radziejowic do Warszawy, gdzie pomiędzy Żabią Wolą a Radziejowicami nadal jedzie się jedną nitką. Ale finisz prac ma być już blisko: według GDDKiA położenie brakującej nawierzchni ma pochłonąć kilkanaście dni, do których trzeba będzie doliczyć ok. miesiąca na ustabilizowanie się nawierzchni betonowej.

Dużo większym problemem będzie tymczasem dokończenie czwartego fragmentu autostrady A1 pomiędzy Blachownią a węzłem Rząsawa. To obwodnica Częstochowy, gdzie włoskie konsorcjum firm Salini i Todini opóźnia prace. W przypadku trzech wcześniejszych fragmentów budowanej A1 począwszy od Pyrzowic, wykonawcy deklarują zakończenie robót w okolicach wakacji. Tymczasem Włosi zażądali wydłużenia terminu o przeszło rok i dodatkowej zapłaty 72 mln zł.

Obecnie w fazie projektowania lub budowy jest 113 odcinków dróg ekspresowych i autostrad o łącznej długości 1426 km. Na siedmiu odcinkach, na które podpisano umowy z wykonawcami, roboty zaczną się najwcześniej w roku 2020. To m.in. trasa S3 od Bolkowa do granicy państwa oraz dwa odcinki S19 pomiędzy węzłem Nisko Południe a węzłem Sokołów Małopolski. Łączna wartość inwestycji (i tych już budowanych, i tych znajdujących się w fazie projektowania) obejmujących 1426 km dróg sięga 58 mld zł. Natomiast blisko 20 mld zł mają kosztować szybkie drogi, na budowę których w 2019 r. uruchomione zostaną przetargi. Jak podaje GDDKiA, będzie to 17 odcinków o łącznej długości 435 kilometrów. W tym znajdzie się 14 fragmentów dróg ekspresowych, dwa odcinki dróg krajowych oraz jeden kawałek autostrady. W tym ostatnim przypadku będzie to niespełna 30-kilometrowy odcinek A2 od końca obwodnicy Mińska Mazowieckiego do Siedlec. [G]

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA