fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Parking

Lamborghini LM002 sprzedany na aukcji za cenę prawie dwóch Urusów

fot. RM Sothebys
To było istne szaleństwo na kołach: Lamborghini LM002 z silnikiem V12 od modelu Countach. Teraz jeden z nich został sprzedany na aukcji.

W 1982 roku Lamborghini zaprezentowało na Salonie Samochodowym w Genewie auto terenowe, które wyróżniało się nie tylko kanciastym nadwoziem. Projekt początkowo skonstruowany dla wojska (LM od Lamborghini Militari), a cywilna wersja powstała głównie z myślą o sprzedaży na Bliskim Wchodzie. Nadwozie zbudowane z aluminium i włókna węglowego wygląda jakby ominęło proces badania w tunelu aerodynamicznym. Silnik pochodzi z samochodu sportowego. Ma dwanaście cylindrów i 450 KM. Żaden inny pojazd terenowy w tamtych czasach nie miał tak dużego i mocnego silnika. LM002 ma masę własną 2700 kg, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,8 sekundy i rozpędza się do 210 km/h.

fot. RM Sothebys

fot. RM Sothebys

LM002 był produkowany od 1986 roku. Przez siedem lat zbudowano 328 sztuk. Chyba najbardziej znanymi właścicielami LM002 byli kierowca Formuły 1 Keke Rosberg, Sylwester Stalone i Tina Turner, która przerobiła swój egzemplarz. Jej Lamborghini miało silnik i automatyczną skrzynią biegów z Mercedesa 500E. Seryjne LM002 jest wyposażone w pięciobiegową manualną przekładnię. W swoich czasach za LM002 trzeba było zapłacić 220 000 marek. Trzeba było się liczyć z ogromnymi kosztami eksploatacji – auto średnio zużywało od 26,5 do 42 litrów paliwa. Zbiornik miał pojemności 290 litrów.

fot. RM Sothebys

fot. RM Sothebys

Dom aukcyjny RM Sotheby’s sprzedał na aukcji zarejestrowanego we Francji LM002 podczas aukcji w Mediolanie 15 czerwca 2021 r. Wystawiony egzemplarz otrzymał nowe malowanie w 2019 roku, a jego silnik gaźnikowy V12 został poddany przeglądowi w 2009 roku. Początkowe szacunki domu aukcyjnego opiewały na kwotę od 225 000 do 275 000 euro. Finalnie auto sprzedano za 393.125 euro (ok. 1,79 mln zł). Nowe Lamborghini Urus kosztuje od 1 038 380 zł.

fot. RM Sothebys

fot. RM Sothebys

fot. RM Sothebys

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA