fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Parking

Premiera nowego SUVa Tesli: model Y wchodzi do gry

O czwartej rano polskiego czasu Tesla zaprezentowała nowy, kompaktowy SUV o nazwie Y. Samochód opiera się na modelu 3 i według zapewnień Elona Muska powinien być najbardziej udaną Teslą w historii. Krótkie streszczenie co działo się na konferencji prasowej.

Pierwszą złą informacją jest to, że model podstawowy, za cenę 39 000 dolarów będzie dostępny dopiero od 2021 roku. Podczas trwającej ponad godzinę prezentacji, która rozpoczęła się z prawie 22 minutowym opóźnieniem, Elon Musk zaczął od historii jak „głupim pomysłem było zbudowanie wiele lat temu firmy produkującej samochody elektryczne…”. Jednak wybaczmy mu żart w stylu sucharów Karola Strasburgera. Później już było lepiej. Na scenie pojawiły się Tesla Roadster, Model X i Model 3. Niepotrzebny był kolejny tekst pod zgromadzoną publiczność: „Ford killed S-E-X-Y!”, ponieważ Ford uniemożliwił Tesli nadanie nazwy E, która była przeznaczona dla Modelu 3. Na scenę wjechała elektryczna ciężarówka Tesla Semi, która ma mieć zasięg 500 mil (około 800 km).

W dalszej części monologu Musk opowiada o tym, jak trudno jest przekształcić samochód koncepcyjny w auto produkcyjne. Rozwodzi się sporo o fabryce Gigafactory. Model Y będzie pierwszą Teslą, która zostanie tam całkowicie zbudowana. Fabryka jest dwa razy większa od Pentagonu. W Chinach trwa budowa drugiej gigafabryki. Fabryka w Szanghaju będzie większa niż ta w Freemont (Kalifornia, USA). Zakład powinien być gotowy do końca 2019 roku. Musk przechodzi do tematu nowych superładowarek. 12 000 sztuk ma zostać zamontowanych w 36 krajach. Ta ogromna sieć ładowarek jest przeznaczona wyłącznie dla kierowców Tesli. Dzięki nowym, jeszcze szybszym ładowarkom do Modelu 3 będzie można teoretycznie „zatankować” w godzinę 1000 mil zasięgu.

Elon Musk oświadcza, że Tesla do dzisiaj zbudowała 4 miliony aut. Skromnie uświadamia zgromadzonych jak bardzo zmienił całą branżę. Wreszcie na scenie pojawia się Model Y. Musk obiecuje 5-gwiazdek w teście zderzeniowym i osiągi jak samochodzie sportowym (od zera do 60 mil/h w 3,5 sekundy). Zasięg ma wynieść 300 mil (około 480 km). Wnętrze i wyposażenie jest identyczne jak w Modelu 3.

Model podstawowy kosztować będzie 39 000 dolarów, ale ten model pojawi się dopiero w 2021 roku. Będzie mieć mniejszy zasięg (230 mil – około 370 km) i dostępnych za dopłatą siedem miejsc. Droższe odmiany pojawią się w sprzedaży jesienią 2020 roku. Model Long Range za 47 000 dolarów (około 180 000 zł), 4WD za 51 000 dolarów (około 194 000 zł) i Performance od 60 000 dolarów (około 229 000 zł).

ZOBACZ TAKŻE: Tesla wkracza do Polski. Będzie autoryzowany serwis

Prezentacja kończy się hasłem „Zamów teraz”. Model Y jest już dostępny. Konferencja nie trwała długo, ale Tesla pokazała bardzo niewiele nowości i praktycznie żadnych niespodzianek. Z racji, że Model Y opiera się na Modelu 3 wszyscy wiedzieli czego się spodziewać.

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA