fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Biznes

Mercedes chce zrezygnować z mało rentownych modeli

Ola Källenius, nowy dyrektor generalny Daimlera, chce zmniejszyć koszty. Jednym ze sposobów będzie redukcja oferowanych modeli. Na początek skreślona zostaje Klasa X, pick-up produkowany na licencji Renault.

Pierwsza kwartalna konferencja nowego szefa Daimlera nie była łatwa. Ola Källenius musiał ogłosić stratę koncernu w wysokości 1,6 miliarda euro. Daimler musi walczyć z kurczącym się rynkiem samochodowym i kosztownymi inwestycjami modeli elektrycznych. Żeby opanować sytuację Dailmer musi zacząć oszczędzać. W związku z tym przewidziane są ostre cięcia. „Dokonamy przeglądu portfolio, aby skupić się na najbardziej obiecujących produktach” – powiedział Källenius. Zapowiedział również, że istnieje również potencjał „uproszczenia portfolio modeli spalinowych”.

Po dwóch latach produkcji nadszedł koniec dla Mercedesa Klasy X.

Obecnie Mercedes ma aktualnie ponad 40 modeli w ofercie. Kiedy pojawią się elektryczne model z rodziny EQ portfolio w 2022 roku poszerzy się do ponad 50 modeli. Przyszłość wygląda nieciekawie szczególnie dla modeli niszowych, typowych dla Mercedesa, takich jak kabriolety.

Mercedes Citan nie doczeka się następcy.

Których modeli Mercedes chce się pozbyć?

– Klasa X – oficjalnie jeszcze nie potwierdzono, ale to, że model przestanie być produkowany jest niemal pewne
– Model E All-Terrain – niszowe kombi z podniesionym zawieszeniem
– Citan – raczej nie ma co liczyć na to, że pojawi się następca modelu wyprodukowanego razem z Renault
– Klasa C / Klasa S – zagrożone są wersji z otwartym dachem
– Klasa A – w przyszłości bez sedana klasy A i kombi (Shooting Brake) CLA.
– CLS – eleganckie, czterodrzwiowe coupe też może znaleźć się na czarnej liście.

Mercedes E All Terrain być może zniknie z portfolio.

Które modele zostaną skreślone zostanie ogłoszone jesienią na „Capital Market Day” przed inwestorami Daimlera. Niemiecki koncern ogłosił, że silnik spalinowy w obecnej formie nie ma przyszłości. Oznacza to większy fokus na elektryfikację, a przede wszystkim większy nacisk na modele hybrydowe. Silniki benzynowe i prawdopodobnie silniki wysokoprężne będą nadal używane w hybrydach.

Również piękny CLS może zniknąć z oferty Mercedesa

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA