fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

MOTO Biznes

Co czwarte BMW zostanie sprzedane przez internet

Forma sprzedaży samochodów w niedalekiej przyszłości bardzo się zmieni. W 2025 roku BMW chce sprzedawać jedną czwartą swoich samochodów przez internet – bez możliwości obejrzenia auta na żywo i bez jazdy próbnej.

Wielu młodych klientów już teraz korzysta z tej oferty, a pandemia koronawirusa jeszcze bardziej rozbudziła chęć kupna samochodu bez kontaktu. Zainteresowanie jest szerokie i oczekujemy, że takie pozostanie – mówi Pieter Nota, dyrektor sprzedaży BMW. Dlatego niemiecka marka inwestuje dziesiątki milionów euro rocznie w cyfryzację marketingu. Wszystko po to, żeby już za cztery lata co czwarty egzemplarz BMW został sprzedany w sieci.

BMW serii 3.

Ta zmiana ma się odbyć bez pominięcia dilerów BMW. To oni w przyszłości mają się zająć logistyką indywidualnie skonfigurowanego przez klienta samochodu od zakupu online aż po dostarczenie go pod drzwi wejściowe przyszłego właściciela. – Cały proces zakupu nadal przebiegać będzie przez naszych dilerów – powiedział Nota. Jednocześnie dochodowy biznes rozszerzy się o dodatkowe usługi, które będzie można aktywować w późniejszym terminie. Za odpowiednią dopłatą klient będzie mógł aktywować ogrzewanie kierownicy, asystenta kierowcy lub pakiety oświetlenia, które będą zainstalowane w samochodzie przez ograniczony lub nieograniczony czas.

Elektryczne BMW iX3.

Po tym jak BMW musiało w zeszłym roku zaakceptować 8-proc. spadek sprzedaży, do 2,325 mln aut, dyrektor sprzedaży spodziewa się, że w tym roku ponownie bawarska firma wyjdzie na plus. Pieter Nota nie doprecyzował, czy sprzedaż osiągnie poziom z 2019 r. – czyli 2,538 mln wyprodukowanych i dostarczonych samochodów. Podkreślił, że obecnie na wielu rynkach na całym świecie słupki sprzedaży „pną się w górę”.

Źródło: moto.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA