fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Piloci BA łagodnieją, w Ryanairze nowe strajki

Bloomberg
Piloci British Airways zgodzili się zrezygnować z protestu 9 i 10 września, jeśli dyrekcja przystąpi do rozmów z nimi, ich koledzy z Ryanaira ogłosili za to siedem nowych dni planowanych strajków - podała ich organizacja BALPA.

Chcąc dojść do porozumienia z kierwonictwem BA związek przedstawił prezesowi linii Alexowi Cruzowi nową propozycję. BALPA zapowiedział w sierpniu 3 dni strajków we wrześniu w sporze o płace, do strajków może dojść, jeśli dyrekcja odmówi rozmów.

Związek pilotów uważa, że ich linia powinna podzielić się z nimi większą częścią zysków. Związek uprzedził teraz kierownictwo,  że wezwie członków do podjęcia strajku 27 września. - Determinacja naszych członków jest bardzo duża, są nadal bardzo wściekli na BA, ale chcą także wykorzystać wszelkie możliwości w próbach znalezienia rozwiązania sporu - oświadczył sekretarz generalny BALPA Brian Strutton. - Uniknięcie strajku i uzgodnienie porozumienia z pilotami powinno być z pewnością upragnionym celem BA - dodał.

Linia oświadczyła, że spotka się z przedstawicielami BALPA. "Nadal jesteśmy do dyspozycji, jeśli chodzi o konstruktywne rozmowy bez żadnych warunków wstępnych" - odnotował Reuter. Kierownictwo BA uważa strajki za nieuzasadnione, bo jej oferta płacowa była uczciwa, a strajki zniszczą plany podróży wielu tysiącom klientów.

Z kolei członkowie BALPA w Ryanairze zapowiedzieli, że będą strajkować 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Niektóre akcje zbiegną się ze strajkami hiszpańskich pilotów tej linii (19, 27 i 29 września).

Loty Ryanaira z i do Wielkiej Brytanii odbywały się w ostatnich trzech dniach zgodnie z rozkładem, więc Ryanair uznał protesty za bezcelowe i zauważył, że zaledwie niecała połowa pilotowy latających z lotnisk brytyjskich należy do BALPA.

W Hiszpanii odwołano tylko 14 lotów, niecały procent dziennego rozkładu Ryanaira.

BALPA twierdzi, że przewoźnik wynajmuje kontrahentów, którym nie wolno należeć do związków zawodowych i załóg z innych krajów dla zapewnienia lotów. "Stwierdzamy jasno, że chcemy rozwiązać spór i doprowadzić do zmian na lepsze w Ryanairze. Linia nie powinna grać na zwłokę" - oświadczył w komunikacie Brian Strutton z BALPA.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA