fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Linie lotnicze i lotniska

Ryanair i British Airways na jednym bilecie?

Bloomberg
British Airways myśli o współpracy z Ryanairem. Irlandzki tani przewoźnik miałby dowozić Brytyjczykom pasażerów na duże lotniska przesiadkowe

Michael O'Leary, prezes Ryanaira, tłumaczył kilka miesięcy temu na konferencji prasowej w Warszawie, że przewoźnicy regularni zazwyczaj tracą pieniądze na trasach krótkodystansowych. Zupełnie odwrotnie wygląda to w tanich liniach lotniczych, które na przewozach na niewielkich odległościach potrafią zarabiać. Właśnie dlatego duże linie regularne, które mają rozbudowaną siatkę połączeń długodystansowych, powinny podjąć współpracę z przewoźnikami ekonomicznymi. Ci ostatni mieliby dowozić im klientów do dużych portów przesiadkowych. Do tej pory tanie linie lotnicze wykluczały jednak raczej możliwość wystawiania wspólnych biletów czy prowadzenie jednej odprawy bagażowej dla pasażerów korzystających w czasie podróży z usług kilku przewoźników.

British Airways jako pierwsze przyznało, że jest gotowe do rozpoczęcia takiej współpracy. Jak informuje „Travel Weekly", Willie Wlash, prezes IAG, firmy, do której należą linie British Airways, Aer Lingus i Iberia, przyznał, że prowadził już rozmowy z Ryanairem. Czy współpraca dojdzie do skutku, zależy wyłącznie od zainteresowania klientów. – Jeśli pojawi się możliwość współpracy z Ryanairem, nie widzę powodów, by z niej nie skorzystać – mówi Walsh.

Na razie ewentualne porozumienie i tak nie dotyczyłoby lotów z lotniska Heathrow w Londynie, ponieważ prezes O'Leary nie jest zainteresowany rozpoczęciem prowadzenia operacji z tego portu. Mimo że wcześniej także easyJet deklarował gotowość do podjęcia współpracy z British Airways, Walsh powiedział, że między obydwoma przewoźnikami nie doszło do rozmów.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA