fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Linie lotnicze i lotniska

Zapowiada się rekordowy rok dla LOT-u

Rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT Adrian Kubicki
Newseria Biznes
W 2019 roku liczba pasażerów LOT-u może przekroczyć 10 milionów. To w dużej mierze efekt zwiększenia siatki połączeń. W sezonie letnim przewoźnik zaoferuje 75 tysięcy rejsów

- Zaczyna się dla nas bardzo intensywne lato, otwieramy ciekawe wakacyjne kierunki. Pierwszym ważnym połączeniem - całorocznym, ale szczególnie atrakcyjnym latem - będzie lot z Warszawy do Miami na Florydzie. Będzie to ułatwienie zarówno dla osób, które chcą po prostu polecieć do Stanów Zjednoczonych, ale też dla tych, którzy chcą na Florydzie wsiąść na jeden z wielu statków wycieczkowych i popłynąć w rejs po Karaibach - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT Adrian Kubicki.

Sezon letni rozpoczął się w PLL LOT 31 marca. Zgodnie z zapowiedziami przewoźnik otwiera nowe połączenia. Łączna liczba rejsów ma sięgnąć 75 tysięcy, to o 10 procent więcej niż w 2018 roku.

Od czerwca dreamlinery będą cztery razy w tygodniu latać do Miami. To piąte lotnisko w USA obsługiwane przez polskiego przewoźnika. Dotąd bezpośrednio z Warszawy można było polecieć do Nowego Jorku (lotniska JFK i Newark), Chicago i Los Angeles. Samoloty LOT-u latały już co prawda z Warszawy do Miami, ale tylko w ramach połączeń czarterowych z jednym z biur podróży w sezonie zimowym. Ponadto LOT uruchomił bezpośrednie loty z Krakowa do Chicago, z Rzeszowa do Nowego Jorku oraz z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago.

- Na skraju lata rusza jeszcze jedno połączenie, które jest bardzo ciekawe i atrakcyjne turystycznie, czyli stolica Indii Delhi. Będziemy tam latać już od 17 września - zapowiada Adrian Kubicki. Delhi będzie szóstym azjatyckim kierunkiem LOT-u. Rejsy między Warszawą a stolicą Indii będą obsługiwać dreamlinery w wersji 787-8 i 787-9, pięć razy w tygodniu. Przedstawiciele LOT-u przekonują, że Delhi zostało wybrane nieprzypadkowo spośród kierunków azjatyckich. Indie to siódma gospodarka świata. Dla polskich przedsiębiorców są drugim, po Singapurze, ośrodkiem inwestycji bezpośrednich w Azji. Z kolei Polska to ważny rynek inwestycji indyjskich, między innymi w sektorze IT. Nowe połączenie LOT-u może pomóc w rozwijaniu więzi gospodarczych między oboma krajami.

LOT zwiększa także częstotliwość innych lotów dalekodystansowych: to trzy dodatkowe rejsy do Toronto, po jednym do Newark oraz z Krakowa do Chicago i dwa dodatkowe rejsy tygodniowo do Tokio oraz jeden do Los Angeles.

- Kolejnym wakacyjnym kierunkiem jest Liban, czyli skrzyżowanie kultur, bardzo dużo zabytków, ciekawa i smaczna kuchnia, i oczywiście samo miasto Bejrut, które jest perłą regionu. Zachęcamy, żeby rozważyć podróż również w to miejsce. Rejsy będą realizowane na tym kierunku od połowy czerwca przez całe wakacje - zachęca rzecznik prasowy PLL LOT. Samoloty będą latać do Bejrutu cztery, pięć razy w tygodniu. Turystyka w tym regionie szybko się rozwija, w dużej mierze dzięki pielgrzymkom. Watykan po kilkunastu latach przerwy umieścił Liban w wykazie miejsc pielgrzymkowych i turystyki religijnej na 2019 rok. Co roku na tę listę trafia 20 krajów, które mają być celem pielgrzymów z całego świata.

- Nasze dreamlinery zaczęły oferować wygodne połączenia dalekiego zasięgu nie tylko w miejsca biznesowe, ale również turystyczne. Przez cały rok, również w okresie wakacyjnym, oferujemy czarterowe połączenia do Dominikany. Inne nasze kierunki dalekiego zasięgu, czyli wspomniana Floryda czy generalnie Stany Zjednoczone oraz Azja są bardzo popularne i Polacy coraz chętniej wybierają się tam na wakacje - wymienia Adrian Kubicki.

Rozwijane będą też połączenia do popularnych miejsc w basenie Morza Śródziemnego. - Atrakcyjnym kierunkiem który przyciąga coraz większe rzesze klientów, jest Izrael. Do Izraela latamy w sumie 21 razy w tygodniu z różnych miast w Polsce - mówi Kubicki.

Polski przewoźnik poszerza też ofertę połączeń regionalnych. To między innymi nowe połączenia z Krakowa do Bukaresztu oraz Dubrownika. Od maja samoloty LOT-u połączą Londyn z Wilnem, Budapesztem, Brukselą i Bukaresztem, a połączenia będą obsługiwane po 12 razy w tygodniu.

W 2018 roku LOT obsłużył 8,8 miliona klientów. To wynik o prawie 30 procent lepszy niż w 2017 roku, kiedy z usług przewoźnika skorzystało 6,8 miliona osób. LOT liczy, że w 2019 roku dzięki rozszerzeniu siatki połączeń liczba podróżujących sięgnie nawet 10 milionów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA