fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Linie lotnicze i lotniska

Sebastian Mikosz - z LOT-u do Kenya Airways

Fotorzepa, Dariusz Iwański
Były dwukrotny prezes Polskich Linii Lotniczych LOT Sebastian Mikosz został szefem afrykańskich linii Kenya Airways. Stanowisko obejmie 1 czerwca

Mikosz został wybrany spośród kilkunastu kandydatów, których znalazła firma „łowców głów" Spencer Stuart. Na stanowisku szefa kenijskiego przewoźnika, kiedyś najlepszej linii afrykańskiej, zastąpi Mbuvi Ngundze.

W komunikacie szefa rady nadzorczej Kenya Airways Michaela Josepha podkreśla się, że polski menedżer ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie tak w sektorze publicznym, jak i w firmach prywatnych oraz jest absolwentem prestiżowej paryskiej wyższej uczelni - Instytutu Studiów Politycznych.

Jako dodatkowy atut, oprócz udanej restrukturyzacji LOT-u wskazuje się również, że ostatnio był prezesem eSky, największej firmy w Europie Środkowej, zajmującej się sprzedażą biletów lotniczych.

Poprzednik Polaka był szefem kenijskiego przewoźnika przez dwa lata i od marca 2017 miał przejść na emeryturę, ale pod naciskiem właścicieli rezygnację złożył już w listopadzie 2016 roku. Rada nadzorcza, w której także doszło do zmian personalnych, miała do niego pretensje, o straty wynikające z błędów w zarządzaniu.

Sebastian Mikosz nie będzie miał łatwego zadania. Kenya Airways wymaga restrukturyzacji, w której na razie pomaga amerykański bank inwestycyjny PJT Partners. Linia jest zadłużona, niezbędne są nowe fundusze. Podstawę floty afrykańskiego przewoźnika stanowią boeingi i embraery - maszyny, jakie LOT miał za kadencji Mikosza.

Linia została założona w 1977 roku i do 1996 była własnością państwa, kiedy to największym udziałowcem stał się holenderski KLM. Dzisiaj jest czwartym pod względem wielkości przewoźnikiem w Afryce, po South African Airways, Egypt Air i Ethiopian Airways. Ma 33 samoloty, obsługuje 50 tras i jest członkiem sojuszu SkyTeam, w którym liderami są Air France i KLM.

Największy pakiet akcji mają w tej linii lotniczej udziałowcy kenijscy -30,94 procent. Poza nim właścicielami są: KLM (26 proc.), rząd Kenii (14,2 proc.), inwestorzy instytucjonalni z zagranicy (4,47 proc.) i zagraniczni inwestorzy indywidualni (1,39 proc.). Kenya Airways jest właścicielem tanzańskiej Precision Air i zatrudnia 2048 pracowników.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA