fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Linie lotnicze i lotniska

Filipińskie Cebu i Clark w siatce Emirates

materiały prasowe
Linie Emirates otworzyły połączenia z Dubaju do Cebu i Clark na Filipinach - drugiego i trzeciego największego portu lotniczego w tym kraju
Za sterami dwuklasowego boeinga 777-300ER usiedli kapitan Ali Aljallaf ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz pierwsi oficerowie Walter Friday Brigoli z Filipin i John Buncayo ze Stanów Zjednoczonych. Wśród personelu pokładowego znalazło się również kilkoro Filipińczyków. Na lotnisku w Cebu samolot powitała tradycyjna kanonada z armatek wodnych.
- Jesteśmy pewni, że nasze nowe połączenie korzystnie wpłynie na rozwój turystyki i handlu w poszczególnych regionach Filipin. Ponadto nasza rozbudowana siatka połączeń obejmująca ponad 150 kierunków ułatwi podróże z Cebu i Clark, zapewniając nowe rynki zbytu dla produktów regionalnych i dodatkowe możliwości rozwoju turystyki przyjazdowej – powiedział Adnan Kazim, wiceprezes Emirates, cytowany w komunikacie prasowym. - Połączenie zapewni większy wybór podróżującym z Filipin, którzy będą mogli polecieć do 39 miast w Europie, 16 na Bliskim Wschodzie i kilku miejsc z naszej rozbudowanej siatki połączeń w Afryce i Ameryce Południowej z jednym międzylądowaniem na lotnisku w Dubaju – dodał Kazim. Dwuklasowy boeing 777-300ER Emirates oferuje 42 miejsca w klasie biznesowej i 386 miejsc w klasie ekonomicznej. Pasażerowie będą mogli skorzystać z systemu rozrywki pokładowej ice, która obejmuje do 2,2 tysiąca kanałów z rozrywką na żądanie, w tym do 12 najnowszych filmów i do 20 kanałów z muzyką z Filipin. Na pokładzie wybranych samolotów dostępna jest także usługa Wi-Fi. Ponadto loty Emirates na Filipiny są dostosowane do potrzeb tamtejszego rynku – personel pokładowy mówi po filipińsku, a w menu znajdują się popularne potrawy miejscowej kuchni.
Codzienne loty Emirates nr EK338 do Cebu i Clark z Dubaju zaplanowano na godzinę 2:55 z lądowaniem w porcie lotniczym Mactan-Cebu International o 15:50. Następnie samolot opuszcza Cebu o 17:20, przylatując na lotnisko Clark International o 18:50. Rejs powrotny z Clark zaplanowano na godzinę 20:20 z lądowaniem na lotnisku w Dubaju o godzinie 1:20 następnego dnia.
Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA