fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

LOGISTYKA Transport

Austriackie Koleje testują pociągi wodorowe

Wasserstoff-ZugCopyright: ÖBB/Marek Knopp
Już drugi austriacki przewoźnik kolejowy poddaje próbom pociągi na wodór.

Austria ma bardzo ambitne cele, jeśli chodzi o OZE, które do 2030 roku mają odpowiadać za 100% produkcji prądu w tym kraju. Emisję dwutlenku węgla ma znacznie ograniczyć także transport publiczny.

Głównym problemem Austriaków są tereny, na których elektryfikacja linii z powodu warunków naturalnych jest szczególnie trudna i droga. Ten alpejski kraj zelektryfikował dotychczas 72-75% swoich tras kolejowych. Obecnie ÖBB (Österreichische Bundesbahnen) obsługuje trasy bez elektryfikacji za pomocą 400 lokomotyw dieslowskich.

– Planujemy zastąpić wszystkie silniki wysokoprężne alternatywnymi napędami – powiedział prezes ÖBB, Andreas Matthä, w rozmowie z wiedeńską gazetą „Wiener Zeitung”. Matthä zaznaczył, że na tym etapie koleje nie zdecydowały ostatecznie, czy postawią na napęd elektryczny z użyciem baterii czy też na ogniwa paliwowe.

Testy napędu z ogniwem paliwowym zaczęły się 12 września br., gdy z Wiednia do Gutenstein ruszył pierwszy pociąg Coradia iLint wyprodukowany przez koncern Alstom w niemieckim Salzgitter. W Niemczech Coradia iLint kursuje już w ramach regularnego ruchu kolejowego w Dolnej Sachsonii. Testy miały tam miejsce w 2018 roku.

Co prawda ÖBB testuje po raz pierwszy pociągi wodorowe w ramach własnej organizacji, ale nie znaczy to, że jest to krajowa premiera. Lokalne koleje wąskotorowe Zillertalbahn zamówiły już wcześniej pięć takich zespołów trakcyjnych od szwajcarskiej firmy Stadler.

Podzielona na regiony struktura ÖBB pozwala na wdrażanie różnych technologii w zależności od lokalnych potrzeb. W 2018 roku ÖBB zamówiła 25 pociągów elektrycznych Talent 3 firmy Bombardier dla kolei w Tyrolu. Z kolei styczniu br. ÖBB odebrała pierwsze 13 z łącznie 200 zamówionych pociągów hybrydowych Siemensa Desiro ML w wersji Cityjet Eco z baterią 528 kWh. Jest to o tyle interesująca alternatywa, że ten elektryczny pociąg dysponuje także silnikiem dieslowskim i umożliwia płynne przejście z jednego napędu na drugi, bez wpływu na komfort jazdy. Zamówienie na siemensowskie Desiro ML Cityjet Eco ma być zrealizowane do końca 2021 roku.

Źródło: logistyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA