fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Drogie mieszkania w tanich dzielnicach

120-metrowe, czteropokojowe mieszkanie na Białołęce wyceniono na 690 tys. zł. Rok budowy: 2005
Emmerson Realty
Na Białołęce trafiają się lokale w cenie ponad 9 tys. zł za mkw. Drogo bywa też na Targówku, gdzie sprzedający za metr mieszkania chcą czasem nawet 10 tys. zł.

– Biorąc pod uwagę medianę cen mieszkań, najtańsze dzielnice w Warszawie to Białołęka (ok. 5,7 tys. zł za mkw.), Bielany (ok. 6,3 tys. zł), Ursus i Targówek (ok. 6,7 tys. zł) oraz Praga-Południe (ok. 6,8 tys. zł) – podaje Waldemar Oleksiak, ekspert Emmerson Realty. Dodaje, że na Białołęce można znaleźć lokale w cenie ok. 3 tys. zł za mkw. Dla przykładu – 141-metrowy lokal z 1997 r. jest wyceniony na 384 tys. zł, czyli ok. 2,8 tys. zł za mkw.

Lepszy standard

Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości (WGLiN) do tanich dzielnic dodaje jeszcze Wawer, Rembertów i Włochy. – Wynika to przede wszystkim z trudności komunikacyjnych i czasu dojazdu do centrum – tłumaczy.

Z jej analiz wynika, że najtańsze mieszkania w niedrogich miejscach kupimy już za ok. 170 tys. zł. – To jednak pojedyncze oferty małych mieszkań w starszych budynkach, często z ogrzewaniem elektrycznym – mówi Edyta Krakowiak. – Część lokali wymaga mniejszego l...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA