fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koszykówka

Eliminacje EuroBasket 2022. Polska jednak z Ponitką

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Lider reprezentacji Polski będzie mógł zagrać w meczu eliminacji mistrzostw Europy z Izraelem.

Drużyna prowadzona przez Mike'a Taylora jest bardzo blisko awansu na EuroBasket 2022 – wystarczy do tego zwycięstwo nad Izraelem. W dzisiejszym spotkaniu będzie mógł wystąpić Mateusz Ponitka, który włożył dużo wysiłku w to, żeby przylecieć na turniej w Walencji. Skrzydłowy reprezentacji Polski jest zawodnikiem Zenita Sankt Petersburg, który gra w Eurolidze. Organizacja, zarządzająca tymi rozgrywkami ustala swój kalendarz, nie oglądając się na terminarz drużyn narodowych, dlatego w meczach kadry często brakuje najlepszych koszykarzy.

Ponitka nie zagrał w poprzednim okienku reprezentacyjnym (ostatni raz wystąpił w kadrze podczas MŚ w Chinach) – wtedy na przeszkodzie stanęła kontuzja i terminarz Euroligi. Teraz w rozgrywkach jest tydzień przerwy, Zenit gra dobrze, więc zawodnikowi udało się uzyskać zgodę trenera. Przyleciał do Walencji, zgodnie z procedurą został odizolowany od reszty drużyny i przeszedł test, a potem dowiedział się, że jego wynik nie jest jednoznaczny i musi zostać w pokoju hotelowym. Ponitka przeszedł zakażenie koronawirusem w październiku i jego organizm wytworzył przeciwciała.

- Uważam, że było to duże nieporozumienie. Przeszedłem już chorobę, a przeprowadzone testy nie dopuściły mnie do gry w meczu z Rumunią. Nie powiem, że to ulga, chociaż na pewno też, ale bardziej już fakt wyczekiwania, aby normalnie funkcjonować na terenie “bańki” - mówi Ponitka, cytowany przez oficjalną stronę www.koszkadra.pl. Podobne problemy miał wcześniej Łukasz Koszarek (też już chorował), ale rozgrywający pierwszy test przeszedł jeszcze w Polsce i sytuację udało się wyjaśnić przed wylotem do Hiszpanii.

W poniedziałek, w meczu z Izraelem, Ponitka będzie mógł wystąpić. Polaków czeka dużo trudniejsze zadanie niż w sobotę przeciwko Rumunii, a możliwe, że nie zagra Tomasz Gielo, który w ostatnim meczu doznał urazu barku. Izrael to drużyna z europejskiej czołówki. W składzie rywali jest m.in. Gal Mekel, mający za sobą grę w NBA i wybrany w drugiej rundzie tegorocznego draftu Yam Madar. Izrael pokonał w sobotę Hiszpanię 95:87.

Eliminacje nie są trudne, bo do turnieju dostaną się trzy z czterech drużyn, grających w grupie, a Rumunia odstaje od reszty stawki. Warto zapewnić sobie awans już teraz, żeby w lutowym okienku reprezentacyjnym dać szansę sprawdzenia się nowym graczom.

Początek spotkania w Walencji o 16:30. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA