fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koszykówka

Piorun uderzył w samolot właściciela klubu NBA

AFP
W samolot właściciela Sacramento Kings uderzył piorun. Na pokładzie maszyny znajdował się m.in. Vivek Ranadive i wielu przedstawicieli mediów.

Do zdarzenia doszło, gdy samolot przygotowywał się do lądowania w Anglii. Jak informuje "Sacramento Bee", wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie były bezpieczne, a samolot po uzupełnieniu paliwa kontynuował swoją podróż do Kalifornii.

- Gdy wylądowaliśmy w Anglii samolot przeszedł kontrolę - powiedziała Joelle Terry z Sacramento Kings. - Nie znaleziono żadnych uszkodzeń, zostaliśmy dopuszczeni do startu - dodała.

W ten weekend w Bombaju w Indiach odbyły się przedsezonowe spotkania. Koszykarze Sacramento Kings dwukrotnie przegrali z Indianą Pacers. Były to pierwsze mecze drużyn NBA zorganizowane w tym mieście. W Bombaju dorastał właściciel Kings Vivek Ranadive.

Na pokładzie maszyny nie było zawodników ani członków sztabu szkoleniowego. Do Stanów Zjednoczonych wracali Beingiem 767-200ER, który należy do rapera Drake'a.

Federalna Administracja Lotnictwa twierdzi, że każdego roku każdy samolot jest średnio raz trafiony przez piorun. Maszyny są zbudowane tak, aby poradzić sobie z wyładowaniem, ale po lądowanie przeprowadzane są kontrole. 

Źródło: Yahoo
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA