fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o historii

Wietierok i Ugolok - czworonożni kosmonauci

Wietierok i Ugolok spędziły 23 dni w kosmosie i szczęśliwie powróciły na Ziemię
Wikipedia
Mijają 53 lata od dnia, w którym z kompleksu startowego Bajkonur wystrzelono na niską orbitę okołoziemską satelitę z dwoma psami na pokładzie – Wietierokiem i Ugolokiem, czyli Wietrzykiem i Węgielkiem.

W przeciwieństwie do Łajki, pasażerki wystrzelonego w 1957 r. satelity Sputnik 2, czy piesków Pszczółki i Muszki z pokładu Korabla-Sputnika 3, kundelki Wietierok i Ugolok po 23 dniach spędzonych w kosmosie szczęśliwie powróciły na Ziemię. Ze względu na wyraźne problemy ze zdrowiem resztę swoich dni musiały spędzić w wiwarium, gdzie traktowane były jak bohaterowie Związku Radzieckiego. Co ciekawe, doczekały się dość licznego potomstwa.

Ale to nie psy były pierwszymi organizmami zwierzęcymi, które zostały wysłane przez ludzi w kosmos. Już w 1946 r. w kierunku termosfery wysłano muszki owocówki.

Zwierzęta zawsze nas wyprzedzały w pionierskich lotach. Pierwszymi pasażerami pierwszego latającego statku były trzy zwierzęta: kogut, kaczka i owca o imieniu Montauciel. To sympatyczne towarzystwo wyruszyło w podróż po przestworzach 19 września 1783 r. na pokładzie balonu Aérostat Réveillon wykonanego przez braci Josepha i Jacquesa Montgolfierów. Balon wystartował sprzed Wersalu i na oczach króla Ludwika XVI i królowej Marii Antoniny wzbił się na niewiarygodną dla ówczesnych ludzi wysokość ok. 460 metrów nad ziemią, następnie przeleciał ok. 3 km, po czym spokojnie opadł na Ziemię.

23 lata później pewien włoski wynalazca i producent ogni sztucznych Claude Ruggieri rozpoczął eksperymenty z pierwszymi rakietami. Niewiele dziś wiadomo o przebiegu tych prób. Pewne jest jednak, że Ruggieri na pewno nie zamierzał lecieć w kosmos ani przeprowadzać „nudnych" eksperymentów naukowych. W ten dziwny sposób reklamował jedynie swoje wymyślne fajerwerki. W 1806 r. przeprowadził liczne eksperymenty z dość dużymi rakietami, w których umieszczał myszy i szczury. Co ciekawe, zadbał o ich bezpieczny powrót, zaopatrując gryzonie w sprawnie działające spadochrony.

Poważne eksperymenty naukowe z uczestnictwem zwierząt zaczęły się dopiero w 1946 r. w ZSRR i USA. W przeciwieństwie do Sowietów, Amerykanie sprawdzali reakcje organizmów zwierzęcych na wysokie promieniowanie kosmiczne, wynosząc je na duże wysokości w specjalnych balonach. W sumie od 1946 do 1954 r. odbyły się 23 takie loty, z których ostatnie osiągnęły pułap 30 km nad ziemią. Od 1952 r. do tych eksperymentów włączono psy i małpy. W lipcu 1946 r. na poligonie White Sands Proving Ground, w stanie Nowy Meksyk, rozpoczęto próby z przeróbkami niemieckich rakiet V2. We wszystkich tych eksperymentach testowano reakcje organizmów zwierzęcych oraz zarodników grzybów na wysokie promieniowanie kosmiczne. 24 lutego 1949 r. dokonano pierwszej próby wystrzelenia dwuczłonowej rakiety nośnej Bumper 5, która z prędkością 2300 m/s osiągnęła pułap 400 km nad Ziemią. Narodowy Instytut Zdrowia USA zgłosił prośbę o umieszczenie na pokładach rakiet nasion zbóż, które po szczęśliwym powrocie na Ziemię miały być wysiane w specjalnych ośrodkach kontrolujących ich ewentualne mutacje.

Za pierwszego „astronautę" należy jednak uznać rezusa Alberta, który na pokładzie rakiety V-2 wyruszył 11 kwietnia 1948 r. w pierwszą podróż kosmiczną. Rezusy, a właściwie makaki królewskie, podobnie jak ludzie należą do rzędu naczelnych. Co prawda, rakieta z Albertem na pokładzie osiągnęła pułap zaledwie 64 km nad ziemią, a więc nieco powyżej stratosfery, ale mimo to dzielny rezus, choć nie przeżył misji, przeszedł do historii jako nasz pierwszy krewniak w kosmosie. Do 1961 r. w jego ślady poleciało aż 19 przedstawicieli tego gatunku. Zginęły wszystkie prócz jednego szczęściarza o imieniu Sam, który w ramach misji Mercury-Little Joe 1B poleciał w 1959 r. na orbitę ziemską i szczęśliwie powrócił na Ziemię, żeby przeżyć w spokoju kolejne 23 lata. Po tym locie brytyjski zoolog William M.S. Russell i Kanadyjczyk R.L. Burch ogłosili koncepcję etycznego eksperymentowania na zwierzętach, która dała początek wszystkim współczesnym ustawom i dyrektywom nakazującym humanitarne wykorzystywanie zwierząt do celów naukowych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA