fbTrack

Kościół

Rusza proces beatyfikacyjny ks. Romana Kotlarza

archiwum Kurii Diecezji Radomskiej
Rozpoczął się proces beatyfikacyjny kapłana robotników prześladowanych po wydarzeniach radomskich 1976 roku.

Proces beatyfikacyjny ks. Romana Kotlarza rozpoczęła się 1 grudnia po mszy świętej w radomskiej katedrze. W homilii bp radomski Henryk Tomasik przypomniał postać księdza, który od teraz może być określany „Sługą Bożym". – Ksiądz musi zaprzestać – ostrzegano odważnego duszpasterza z Pelagowa. Był wierny swojej misji, o której pisał do prymasa Wyszyńskiego, że o 9.35 znalazł się „świadomie i dobrowolnie w ogromnej rzeszy strajkujących" – mówił biskup.

Przypomniał, że do wydarzeń 1976 r. nawiązał Jan Paweł II w homilii wygłoszonej w Radomiu. Po liturgii miały miejsce czynności przewidziane prawem kanonizacyjnym czyli nominacja i zaprzysiężenie trybunału, którą złożył m.in. ordynariusz radomski, postulator, promotor sprawiedliwości. Postulatorem procesu na szczeblu diecezjalnym został ks. Edward Poniewierski, kanclerz kurii biskupiej w Radomiu, a jego zastępcą ks. Albert Warso z watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Do Komisji Historycznej zostali powołani historycy: ks. dr Szczepan Kowalik (autor publikacji o ks. Kotlarzu), ks. dr Rafał Piekarski (wykładowca historii Kościoła i pracownik archiwum radomskiej Kurii) i dr Arkadiusz Kutkowski z IPN.

Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Kotlarza jest możliwe gdyż Watykan wydał 26 października 2018 r. Dekret Kongregacji ds. Świętych. Proces beatyfikacyjny ks. Kotlarza będzie prowadzony „w sprawie męczeństwa za wiarę".

Ks. Roman Kotlarz jest symbolem walki robotników o godność. 25 czerwca 1976 r. znalazł się wśród strajkujących pracowników Zakładów Metalowych w Radomiu. Potem ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących. Po wydarzeniach Czerwca 1976 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. Domagał się szacunku dla ich pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości komunistycznej władzy. Z tego powodu wzywany była na przesłuchania, a także kilka razy został brutalnie pobity przez tzw. nieznanych sprawców. 15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz zasłabł w trakcie mszy w intencji pobitych robotników. 18 sierpnia zmarł w szpitalu. Do końca nie zostały wyjaśnione przyczyna jego śmierci.

Równolegle warszawskie Muzeum i Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki prowadzi akcję, którego celem jest zebranie pamiątek związanych z kapelanem „Solidarności", którego proces beatyfikacyjny także trwa. Od września pracownikom ośrodka w ramach akcji Popiełuszko – Pamiętam udało się dotrzeć do 60 posiadaczy pamiątek związanych z ks. Jerzym oraz instytucji dysponujących archiwami.

Przekazano Ośrodkowi kopie blisko 530 obiektów m.in. z NSZZ Solidarność z Gdańska oraz Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności. Są wśród nich głównie zdjęcia, kopie znaczków pocztowych i wydawnictw okolicznościowych.

– Uzyskaliśmy też dostęp do nieznanego wywiadu udzielonego przez ks. Jerzego w 1983 roku dla telewizji belgijskim. Mamy też list Jerzego Popiełuszko wysłany w 1968 roku z wojska do rektora Seminarium Duchownego, który następnie trafił do prymasa Wyszyńskiego i spowodował jego reakcję. Można powiedzieć, że już jako 19 latek był on w stanie poruszyć niebo i ziemię – dodaje Paweł Kęska, rzecznik Ośrodka.

W przyszłym roku minie 35 lat od męczeńskiej śmierci ks. Jerzego. Niebawem do ośrodka wrócą z konserwacji rzeczy księdza, które miał na sobie w momencie porwania i zabójstwa. Chodzi o sutannę, spodnie z paskiem, buty, koszulę, a także powłoczkę w którą zostało zawinięte ciało, przed włożeniem go do foliowego worka.

– Ubrania zostały oczyszczone np. z drobnoustrojów, ale pozostawiono na nich pył, piasek, czy ślady biologiczne księdza – opisuje Paweł Kęska.

Ośrodek apeluje do osób, które posiadają pamiątki związane z ks. Jerzym Popiełuszko o kontakt.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL