fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Polscy biskupi ganią polityków

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Mocny głos Episkopatu w debacie nad patriotyzmem i nacjonalizmem.

Kościelni hierarchowie trzymają się zwykle z dala od polityki. Ale ich stanowisko zawarte w najnowszym dokumencie na temat patriotyzmu można odczytać jako reprymendę pod adresem polityków, choć bez wskazywania konkretnych partii.

Dokument „Chrześcijański kształt patriotyzmu" zostanie zaprezentowany w piątek – tuż przed świętem Konstytucji 3 maja. Według naszych informacji to odpowiedź na apele by Konferencja Episkopatu Polski zabrała głos w sprawie brutalizującej się walki politycznej.

:Biskupi piszą, że wobec „głębokiego sporu politycznego" patriotycznym obowiązkiem powinna być „refleksja nad językiem, jakim opisujemy naszą ojczyznę". Powinien on wyrażać m.in. szacunek dla inaczej myślących, być pozbawiony uproszczeń i „krzywdzących porównań".

Apelują o „angażowanie się w dzieło społecznego pojednania", „łagodzenie emocji" i współpracę ponad podziałami. Biskupi odnoszą się też do zjawiska, które nazywają renesansem postaw patriotycznych. Ostrzegają, że niesie on ze sobą m.in. zagrożenie wzrastającymi nastrojami nacjonalistycznymi. „Patriotyzm różni się [...] od ideologii nacjonalizmu, która ponad żywe, codzienne relacje z konkretnymi ludźmi [...] przedkłada, często nacechowane niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne. Różnorodność zaś kulturową, regionalną czy polityczną usiłuje zmieścić w jednolitym i uproszczonym schemacie ideologicznym" – czytamy w dokumencie.

– Nie mam wrażenia, że to jest kierowane szczególnie do PiS, chociażby dlatego, że żadna partia nie została w tym dokumencie wymieniona – mówi „Rzeczpospolitej" poseł PiS Krzysztof Łapiński. – Widzę tu przestrogę przed nadużywaniem polityki historycznej, ale nie mam przekonania, aby nasz obóz jej nadużywał.

Posłanka PO Urszula Augustyn zauważa, że „w naszej polityce często jest tak, że co innego się mówi, a co innego robi". – Nie sądzę, by ten dokument to zmienił – stwierdza.

W zupełnie innym tonie komentuje dokument prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. – Podpisuję się pod tym obiema rękami – mówi. – Język naszej debaty rzeczywiście zbrutalizował się i dobrze, że biskupi zwracają na to uwagę. To głos rozsądku – tłumaczy.

Episkopat przypomina, że patriotyzm to też m.in uczciwe płacenie podatków.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA