fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Ks. Naumowicz: 25 grudnia to symboliczna data narodzenia Jezusa

ks. Prof. Józef Naumowicz
rp.pl
- Jeżeli narodzenie Jezusa była zapowiadane jako przyjście światłości, to trzeba było znaleźć taką datę symboliczną, która najlepiej obrazowałaby tę tajemnicę. Stąd 25 grudnia - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE ks. Prof. Józef Naumowicz, patrolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Gość opowiadał w programie o swoich ustaleniach na temat narodzin Jezusa Chrystusa, o których napisał w książce „Narodziny Bożego Narodzenia”. - Pierwsze co udało mi się wykazać, że Święto Bożego Narodzenia narodziło się tam gdzie Jezus: w Betlejem. Nie ma tego w dotychczasowych opracowaniach – mówił ks. Naumowicz.

- Dlaczego 25 grudnia? Nie jest to data historyczna narodzenia, natomiast jest to data symboliczna – powiedział gość. - Jeżeli narodzenie Jezusa była zapowiadane jako przyjście światłości, to trzeba było znaleźć taką datę symboliczną, która najlepiej obrazowałaby tę tajemnicę. Stąd 25 grudnia – argumentował.

- Mamy dowody, że od 328 roku jest obchodzone święto narodzenia – oświadczył ks. Naumowicz.

Gość mówił, że wbrew różnym głosom choinka nie narodziła się w czasach Martina Lutera, co jednak nie ma większego znaczenia. - Ważne, ze choinka narodziła się w Niemczech. Pierwsze choinki stawiano w Alzacji – mówił ks. Naumowicz. Jak dodał, w tamtych rejonach są drzewa iglaste i obfite zimy.

- Według mnie korzenie choinki są jeszcze starsze. Kiedy w IV wieku powstało, właśnie w Betlejem, Boże Narodzenie, ono rozwija się na terenie Syrii. Pierwszy syryjski autor, który opisuje święto mówi: jest święto, radujmy się, zawieszajmy wieńce na drzwi, dekoracje roślinne, zasiadajmy do stołu i idźmy do Kościoła – opowiadał ks. Naumowicz.

Ksiądz mówił, że ważna jest symbolika światła z tamtego okresu i stąd światełka na choince. A kiedy tradycja choinki dotarła do Polski? – Okazuje się, że wcześniej niż się powszechnie mówi. Powszechnie powtarza się tezę, że w 1800 roku. W XVII wieku niemiecki autor, to były czasu I RP, wtedy ten autor pisze piękny wiersz o choince, co więcej, wspomina, że choinki można kupić na targu mariackim. Tam już są gotowe choinki, obwieszone świeczkami, bądź cukierkami. Ale najpierw w środowiskach, gdzie były duże wpływy niemieckie – opowiadał ks. Naumowicz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA