fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Niemcy: Poufny dokument mówi o pandemii do 2021 roku

AFP
Niemiecki rząd nie chce jeszcze powiedzieć, jaki jest dokładny termin poluzowania restrykcji w związku z epidemią koronawirusa. Ale ma już strategię - informuje Deutsche Welle.

Jak wynika z poufnego dokumentu MSW rząd już ma plan odchodzenia od restrykcji. Autorzy dokumentu zatytułowanego „Przejście od spowolnienia do fazy kontroli wirusa" zalecają, aby Niemcy stopniowo wracały do normalnego trybu życia. Samo MSW twierdzi, że nie zlecało przygotowania takiego scenariusza.

Przedstawiany w dokumencie plan przewiduje otwarcie sklepów detalicznych i restauracji oraz szkół w wybranych regionach. W dalszym ciągu obowiązywać będzie zakaz masowych imprez i prywatnych zbiorowych spotkań. Aby zapobiec ponownemu wzrostowi liczby infekcji, mówi się o wprowadzeniu obowiązku noszenia maseczek w środkach komunikacji publicznej, fabrykach i budynkach zastrzegając, że będzie to możliwe dopiero przy dostatecznym zaopatrzeniu w maseczki.

Określone branże gospodarki mogłyby podjąć produkcję jako „wyspy", pod warunkiem że nie ma tam zbyt wielu kontaktów z klientami. Ma obowiązywać generalna zasada: im więcej kontaktów z klientami, tym później otwarty będzie zakład. Im lepsze ma on środki ochronne, tym wcześniej będzie otwarty. Warunkiem poluzowania restrykcji jest to, że współczynnik zakażeń utrzyma się na poziomie jeden. Instytutu Roberta Kocha stwierdził w ostatni piątek, że współczynnik zakażeń ma obecnie poziom jeden, czyli przeciętnie jedna zarażona osoba zaraża tylko jedną następną. Eksperci spodziewają się, że w najbliższych dniach wskaźnik ten może być nawet poniżej jednego. Wychodzi się z założenia, że w takich warunkach służba zdrowia poradzi sobie z sytuacją epidemiologiczną.

W dokumencie mówi się także o tym, że pandemia prawdopodobnie trwać będzie jeszcze w roku 2021, ale sytuację będzie można utrzymać pod kontrolą nawet bez unieruchomienia kraju. Przesłanką ku temu jest jednak zwiększenie liczby testów do pół miliona dziennie z obecnych 60 tys. Musi być także możliwość, aby w czasie 24 godz. przy pomocy specjalnej aplikacji rozpoznać 80 do 100 proc. osób, z którymi kontaktowała się osoba zakażona. Osoby te musiałyby potem w domach lub hotelach przejść kwarantannę. Stosowanie tej aplikacji ma być dobrowolne. Jak przed kilkoma dniami poinformował szef Urzędu Kanclerskiego Helge Braun aplikacja taka będzie przypuszczalnie gotowa w najbliższych dniach lub tygodniach.

Także w przypadku wznowienia pracy szkół i placówek oświatowych możliwe jest wdrożenie modelu „wysp", pod warunkiem wprowadzenia testów dla uczniów. Strategia przewiduje także otwarcie placówek handlu detalicznego i gastronomii przy ograniczeniu liczby osób przebywających w pomieszczeniach.

Jeżeli uda się wprowadzić system kontroli na granicach Unii Europejskiej, wtedy możnaby zrezygnować z kontroli na granicach wewnętrznych.

Dokument przewiduje także specjalną ochronę około 20 mln szczególnie zagrożonych mieszkańców Niemiec. Wszyscy oni powinni mieć dostęp do bezpłatnych testów. Osoby przebywające w domach opieki dla osób starszych będą musiały jeszcze przez dłuższy czas pogodzić się z pewnymi ograniczeniami. Chodzi o zakaz odwiedzin w szpitalach oraz ośrodkach opieki w regionach objętych epidemią. Jak dotąd ograniczenia w życiu publicznym obowiązują w Niemczech na razie do 19 kwietnia. Rzecznik rządu Steffen Seibert wyjaśnił na konferencji prasowej w poniedziałek, że rząd nie chce podać żadnej dokładnej daty zniesienia restrykcji. Mówił on jedynie o „lekkiej nadziei" związanej z nowymi liczbami infekcji.

Źródło: Deutsche Welle
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA