fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Prof. Miłosz Parczewski: Luzowanie obostrzeń w restauracjach - tak. Wesela - nie

Fotorzepa/ Jakub Mikulski
- Gdyby decyzja w sprawie obostrzeń zależała ode mnie to pewnie w tej chwili lub bardzo niedługo sugerowałbym otwarcie ogródków restauracyjnych. Wiele krajów już to robi. Pogoda na to pozwala, a na zewnątrz dochodzi do małej liczby zakażeń - powiedział w rozmowie z Onetem prof. Miłosz Parczewski, zachodniopomorski konsultant ds. chorób zakaźnych.

– W następną środę przedstawimy szczegółowy plan odmrażania gospodarki – mówił w środę podczas konferencji prasowej Adam Niedzielski. Szef resortu zdrowia zapowiedział także pierwsze znoszenie obostrzeń już od najbliższego poniedziałku. Jednak tylko w jedenastu województwach.

Dowiedz się więcej: Maj miesiącem odmrażania. Ale do fryzjera już od poniedziałku

Szef resortu zdrowia zapowiedział, że w maju zaczną też funkcjonować hotele i branża gastronomiczna – w pierwszej kolejności restauracyjne ogródki. W planie na maj zostaną uwzględnione także inne branże, które obecnie objęte są obostrzeniami. W przyszłym tygodniu będą podjęte również decyzje dotyczące komunii, wesel i innych tego typu uroczystości.

- Idziemy w dobrym kierunku. Jest to coś, czego się spodziewaliśmy, bo jest zgodne z obecną liczba przypadków na sto tysięcy mieszkańców i z tym, jak zmienia się sytuacja w różnych regionach - skomentował w rozmowie z Onetem prof. Miłosz Parczewski. - Myślę, że wszyscy powinniśmy być zadowoleni, bo daje nam to odrobinę oddechu w najbliższych tygodniach. Regionalizacja obostrzeń to w tym momencie najlepsze rozwiązanie. Trzeba pamiętać, że każde województwo jest inne. Ma inną gęstość zaludnienia, czy inna epidemiologię. Dla przykładu: to co się dzieje w Zachodniopomorskiem nie można porównać do tego, co dzieje się na Śląsku. Dlatego uważam, że te obostrzenia powinny być indywidualnie dopasowane do danego regionu - tłumaczył.

Członek Rady Medycznej przy premierze RP dodał, że „w tej chwili lub bardzo niedługo sugerowałby otwarcie ogródków restauracyjnych”. - Wiele krajów już to robi. Pogoda na to pozwala, a na zewnątrz dochodzi do małej liczby zakażeń. To mógłby być pierwszy krok otwarcia dający pewna normalność. Myślę, że to będzie się działo w najbliższych tygodniach. Później można byłoby pomyśleć - oczywiście w reżimie sanitarnym - o pełnym otwarciu restauracji - mówił.

- Inaczej to wygląda w kwestii wesel. Jestem przeciwnikiem podejmowania decyzji o dopuszczeniu wesel w najbliższym czasie. Wesela to bliski kontakt, nie da się utrzymać dystansu i nie jest to bezpieczne - zastrzegł profesor.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Nabytych Niedoborów Immunologicznych SPWSZ w Szczecinie ocenił, że „po majówce już będzie lepiej”. - Trudno jest mi zrozumieć osoby, które negują wirusa, szczepienia. Mówią, że to spisek, kiedy my widzimy ludzi, którzy się dusza od koronawirusowego zapalenia płuc. Trudno mi jest to zrozumieć, bo naszym jedynym celem jest ochrona życia ludzkiego - dodał prof. Miłosz Parczewski.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA