fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Minister edukacji: Niechętni powrotowi do szkół źle życzą rządowi i Polakom

Minister edukacji Dariusz Piontkowski
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Część ludzi uważa, że sam fakt powrotu do szkoły nagle spowoduje, że wszyscy zaczną chorować - mówił w Polskim Radiu 24 szef MEN Dariusz Piontkowski.

Pięć dni przed rozpoczęciem roku szkolnego Piontkowski przekonywał, że decyzja o powrocie uczniów do szkół i tradycyjnego nauczania jest oparta na zasadach, które przyjęto w całej Europie.

Podkreślał, że "praktycznie w każdym państwie" uznano, że zajęcia stacjonarne to najlepsza i najbardziej efektywna forma nauczania.

Piontkowski uważa, że środowiska sceptycznie podchodzące do tego rozwiązania, "wieszczą, że coś się stanie, bo źle życzą rządowi, całemu społeczeństwu i Wszystkim Polakom".

Nie jest bowiem tak, uważa minister, że powrót do szkół spowoduje, że nagle wszyscy zaczną chorować, ani Główny Inspektor Sanitarny, ani Ministerstwo Zdrowia nie widzi "poważniejszego zagrożenia".

Jeśli się jednak ono pojawi - w zasadach postępowania opracowanych specjalnie na takie przypadki konkretne szkoły będą mogły przejść częściowo lub całkowicie ma nauczanie zdalne.

Piontkowski stwierdził też, że rodzice powinni unikać posyłania do szkoły dzieci z objawami infekcji górnych dróg oddechowych, podobnie jak dorośli w takiej sytuacji nie powinni pojawiać się w pracy. - Ostrożność i kontakt z lekarzem, to pierwsze zalecenia - mówił Piontkowski.

Źródło: PolskieRadio24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA