fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Szef MEN: Testowanie nauczycieli? Nierealne

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Gdybyśmy chcieli zrobić testy dla nauczycieli codziennie lub co dwa dni, to dlaczego inne grupy zawodowe takich testów nie mają. Trudno znaleźć uzasadnienie, dlaczego kierowca autobusu, sprzedawczyni w sklepie, pracownik urzędu czy fabryki nie miałby mieć podobnych testów - mówił w Sejmie minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Szef MEN Dariusz Piontkowski na sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży przekazał informacje w sprawie przygotowań do nowego roku szkolnego.

W ocenie ministra edukacji nierealne jest wykonywanie testów na obecność koronawirusa u nauczycieli. - Inspekcja sanitarna mówi w ten sposób, że testy powinny być wykonywane w sytuacji, kiedy jest podejrzenie, że ta osoba mogła być zagrożona zakażeniem - tłumaczył.

- Trudno mi podważać kompetencje inspektora sanitarnego, który stanami epidemiologicznymi zajmuje się od wielu lat. To on jest fachowcem, a nie minister edukacji, który ani lekarzem, ani epidemiologiem nie jest - dodał.

- Przewidujemy - tak przynajmniej na dziś się to wydaje - że przytłaczająca większość szkół będzie mogła od września funkcjonować normalnie, z tymi minimalnymi wymogami sanitarno-higienicznymi, a ewentualne przechodzenie na system mieszany lub kształcenie na odległość będzie się odbywać nie dłużej niż 2-3 tygodnie, czyli tyle, ile trwa kwarantanna. Po tym okresie, gdy się okaże, że uczniowie, nauczyciele są zdrowi, będą spokojnie wracać do szkół - mówił Piontkowski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA